Sądne dni dla piłkarskiej reprezentacji Polski, a nawet dla całej polskiej piłki na kilka najbliższych lat. Dzisiaj Biało-Czerwoni zagrają z Albanią pierwszy mecz barażowy o awans do finałów tegorocznych mistrzostw świata. Jeśli podopieczni Jana Urbana uporają się z tym rywalem, to w finale baraży o mundial zmierzą się ze zwycięzcą meczu Ukraina-Szwecja.
Początek pracy selekcjonera Urbana, który objął reprezentację w lipcu ubiegłego rok może napawać optymizmem, bo pod jego wodzą drużyna wygrała cztery mecze, dwa zremisowała i nie poniosła porażki.
- Taka pozytywna seria jest potrzebna każdemu zespołowi, a szczególnie po tym, co działo się u schyłku kadencji poprzedniego selekcjonera Michała Probierza, więc każdy pozytywny aspekt cieszy - mówi w rozmowie z „Kurierem Szczecińskim” Artur Wichniarek, były reprezentant Polski, a obecnie ekspert TVP Sport. - Dwa nieprzegrane mecze w eliminacjach z Holandią napawają optymizmem i pokazują, że z mocnym rywalem jesteśmy w stanie przetrwać, a mental zbudowany od początku kadencji Urbana będzie bardzo potrzebny w meczu z Albanią. Nie oczekuję w nim pięknego futbolu, tylko wyłącznie zwycięstwa. Jesteśmy faworytami, ale nie wiem czy z trójki naszych rywali którzy zostali w grze (w drugim półfinale baraży Ukraina zagra ze Szwecja-red.), to właśnie Albania nie jest najsilniejsza.
Kto za Skorupskiego?
Niespodziewanie pojawił się problem na pozycji bramkarza, która to była najpewniejsza w kadrze od kilkunastu lat. Po zakończeniu gry w kadrze przez Wojciecha Szczęsnego, „jedynką” został Łukasz Skorupski tyle, że z powodu kontuzji nie zagra z Albanią.
- Nie mamy złych bramkarzy, ale jest problem z ich doświadczeniem w reprezentacji - analizuje Wichniarek. - Kamil Grabara jest numerem „1" w Bundeslidze pod względem obronionych strzałów. Jeśli czterech bramkarzy powołanych na mecz z Albanią ma łącznie 7 występów w kadrze, to Urban wraz z odpowiedzialnymi za bramkarzy trenerami (Józef Młynarczyk i Andrzej Dawidziuk - red.) muszą wybrać tego, który poradzi sobie mentalnie z Albanią. Ja postawiłbym na Grabarę.
Dżoker Pietuszewski
Wśród powołanych do kadry po raz pierwszy znalazł się 17-letni Oskar Pietuszewski, robiący furorę w FC Porto. W dziewięciu meczach ligowych młody skrzydłowy strzelił 3 gole i ma tyle samo asyst. W portugalskim klubie dołączył do dwóch kolegów z kadry, Jana Bednarki i Jakuba Kiwiora. Sytuacja przypomina tą, gdy o sile reprezentacji stanowił tercet Borussii Dortmund: Robert Lewandowski, Kuba Błaszczykowski i Łukasz Piszczek.
- Bednarek i Kiwior już odgrywają bardzo ważną rolę, a Pietuszewski w przyszłości będzie ogromnym wzmocnieniem drużyny narodowej – uważa Wichniarek. - Patrząc jak dzisiaj gra reprezentacja, również pod względem taktycznym, to przewiduję, że Oskara nie będzie w podstawowym składzie, ale wejdzie z ławki.
Po co w kadrze Grosicki?
Wśród powołanych znalazł się piłkarz Pogoni, Kamil Grosicki, który niedawno zmagał się z urazem, a po powrocie, w ostatnich meczach nie imponował formą.
- Nie jestem zaskoczony tym powołaniem, bo Grosik to jest… Grosik i zawsze przyjeżdża na reprezentację przygotowany - tłumaczy Wichniarek. - Wyróżnia się w niej, potrafi zrobić dobrą atmosferę, co też jest ważne przed takim meczem. Jest pozytywnym aspektem kadry. Nie oszukujmy się, że na dzisiaj, jeśli ktoś miałby wchodzić z ławki, to na pewno Pietuszewski, a nie Grosicki. Oskar ma swój najlepszy czas, a Kamil jest tym piłkarzem, o którym trener Urban wie na co go stać, podobnie jak Bartosza Bereszyńskiego. Na Beresia też zawsze można było liczyć i mógł grać na kilku pozycjach.
Kasa, prestiż i marzenia
Mecz z Albania i ewentualny finał baraży to walka o wielkie pieniądze oraz prestiż bycia na największej imprezie piłkarskiej czterolecia. Za występ na mundialu w Katarze i awans do 1/8 finału PZPN otrzymał 13 mln dolarów, a to niebagatelna kwota dla federacji, również na potrzeby rozwoju piłki. Wichniarek zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt udziału w mistrzostwach świata.
- To spełnienie marzeń piłkarzy, a wielu z nich już było na wielkiej imprezie, ale każdy kolejny udział to spełnienie, które zostaje na zawsze w pamięci - dodaje Wichniar. - Prestiż i pieniądze są ważne, ale piłkarz chce przede wszystkim wygrywać każdy mecz i odnosić sukcesy!
Bilans meczów z Albanią jest korzystny dla reprezentacji Polski. Biało-Czerwoni odnieśli 10 zwycięstw, 3 mecze zremisowali i 2 przegrali (różnica bramek: 20-10). Ale ostatni bój w eliminacjach do EURO 2024 zakończył się wygraną Albanii 2:0, a z pracą selekcjonera Polaków pożegnał się po zawodach Fernando Santos. Dzisiejszy mecz na Stadionie PGE Narodowym w Warszawie rozpocznie się o godz. 20.45. ©℗
Jerzy CHWAŁEK
Portowcy w reprezentacjach
Oprócz Kamila Grosickiego jeszcze 5 innych piłkarzy ekstraklasowej Pogoni Szczecin otrzymało powołania do różnych kadr narodowych i w najbliższym czasie rozgrywać będą oficjalne lub towarzyskie mecze.
Reprezentacja Polski: Kamil Grosicki
26.03, godz 20.45, Warszawa: Polska - Albania (półfinał baraży do MŚ)
A. 31.03, godz. 20.45, Walencja lub Solna: Ukraina/Szwecja - Polska (finał baraży do MŚ)
B. 31.03, godz. 20.45, Walencja lub Solna: Ukraina/Szwecja - Polska (mecz towarzyski)
W razie zwycięstwa z Albanią Polska zagra mecz A, zaś przy porażce wystąpi w spotkaniu B
Reprezentacja Węgier: Attila Szalai
28.03, godz. 18, Budapeszt: Węgry - Słowenia (mecz towarzyski)
31.03, godz. 19, Budapeszt: Węgry - Grecja (mecz towarzyski)
Reprezentacja Iraku: Hussein Ali
31 marca, godz. 5, Monterrey: Irak - Boliwia/Surinam (baraże do MŚ)
Reprezentacja Grecji do lat 21: Dimitrios Keramitsis
27.03, godz. 17, Liwadia: Grecja - Malta (kwalifikacje do ME-21)
31.03, godz. 18, Ateny: Grecja - Niemcy (kwalifikacje do ME-21)
Reprezentacja Polski do lat 17: Kuba Bochniarz, Natan Ława
25.03, godz. 15, Brzeg: Polska - Irlandia 0:3 (0:1) (kwalifikacje do ME-17)
28.03, godz. 13, Brzeg: Polska - Słowacja (kwalifikacje do ME-17)
31.03, godz. 16, Opole: Polska - Chorwacja (kwalifikacje do ME-17)
Baraże europejskie o awans na MŚ
Półfinały
POLSKA - Albania, 26.03, godz. 20.45
Turcja - Rumunia, 26.03, godz. 18
Włochy - Irlandia Płn., 26.03, godz. 20.45
Walia - Bośnia i Hercegowina, 26.03, godz. 20.45
Ukraina - Szwecja, 26.03, godz. 20.45
Słowacja - Kosowo, 26.03, godz. 20.45
Czechy - Irlandia. 26.03, godz. 20.45
Finały
Ukraina/Szwecja - POLSKA/Albania, 31.03, godz. 20.45
Walia/BiH - Włochy/Irlandia Płn., 31.03, godz. 20.45
Słowacja/Kosowo - Turcja/Rumunia, 31.03, godz. 20.45
Czechy/Irlandia - Dania/Macedonia Płn., 31.03, godz. 20.45
Baraże interkontynentalne o awans na MŚ (w Meksyku)
Półfinały
Boliwia - Surinam, 26.03, godz. 23
Nowa Kaledonia - Jamajka, 27.03, godz. 4
Finały
DR Konga - Nowa Kaledonia/Jamajka, 31.03, godz. 23
Irak - Boliwia/Surinam, 1.04, godz. 5