Podobnie jak jesienią na Twardowskiego, Portowcy znowu ulegli Jadze w samej końcówce, a tym razem mecz był kuriozalny, bo już do przerwy Granatowo-Bordowi powinni przegrywać co najmniej czterema golami. W drugiej połowie, gdy nieoczekiwanie losy pojedynku się odwróciły i Szczecinianie gonili wynik, ich szkoleniowiec posłał do boju... trzech rezerwowych bocznych obrońców. To chyba taka duńska myśl szkoleniowa, która omal nie przyniosła jednego punktu, gdyby nie koszmarne błędy w doliczonym czasie w defensywie Dumy Pomorza...
Piłkarska PKO BP Ekstraklasa: JAGIELLONIA Białystok - POGOŃ Szczecin 3:2 (2:1); 1:0 Kajetan Szmyt (11), 2:0 Afimico Pululu (32), 2:1 Filip Cuić (44), 2:2 Mads Agger (83), 3:2 Bernardo Vital (90+1).
Jagiellonia: 50. Sławomir Abramowicz - 15. Norbert Wojtuszek, 13. Bernardo Vital, 4. Yuki Kobayashi, 23. Guilherme Montoia - 77. Kajetan Szmyt (77, 72. Kamil Jóźwiak), 6. Taras Romanczuk, 21. Sergio Lozano (82, 31. Leon Flach), 11. Jesus Imaz (77, 19. Nahuel Leiva), 7. Alejandro Pozo (90, 44. Apostolos Konstantopoulos) - 10. Afimico Pululu (82, 14. Samed Bażdar)
Pogoń: 77. Valentin Cojocaru - 28. Linus Wahlqvist (65, 13. Dimitris Keramitsis), 22. Danijel Loncar (79, 15. Hussein Ali), 41. Attila Szalai, 4. Leo Borges (65, 32. Leonardo Koutris) - 25. Mads Agger, 8. Fredrik Ulvestad, 3. Kellyn Acosta (65, 11. Kamil Grosicki), 30. Jacek Czapliński (46, 47. Natan Ława) - 10. Filip Cuić, 18. Paul Mukairu.
Żółta kartka: Jóźwiak. Sędziował: Wojciech Myć (Lublin). Widzów: 19 775.
(mij)
Więcej informacji wkrótce, a szczegółowa relacja ze statystykami i wypowiedziami w poniedziałkowym "Kurierze Szczecińskim" oraz w e-wydaniu.