W niedzielę o godz. 20.15 na stadionie przy ul. Twardowskiego odbędzie się mecz o mistrzostwo piłkarskiej PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Pogonią Szczecin i beniaminkiem krakowską Wisłą, która jest jednak bardziej utytułowana niż Duma Pomorza.
Przypomnijmy, że Biała Gwiazda 13 razy była mistrzem Polski i tyle samo razy wicemistrzem kraju, a po razie wywalczyła Superpuchar, Puchar Ligi i mistrzostwo ligi, zaś w europejskich pucharach doszła do ćwierćfinału Pucharu Europy Mistrzów Krajowych, który był poprzednikiem Ligi Mistrzów.
Kontuzje nadal straszą
W Pogoni już od dłuższego czasu nie mogą grać z powodu kontuzji: Rajmund Molnar, Jose Pozo i Nikos Botis, a w ostatnim meczu wygranym z Motorem Lublin 3:1 urazu nabawił się Leo Borges. Prawdopodobnie niezdolny do gry jest także nowo pozyskany belgijski obrońca Lukas Willen. Nie wiemy też, w jakiej dyspozycji zdrowotnej jest Kamil Grosicki, bo nasz kapitan w tym sezonie bardzo rzadko pojawia się na boisku. Portowcy mieli teraz 2-tygodniową przerwę w rozgrywkach (bo Jagiellonia Białystok, która właśnie wyeliminowała w europejskich pucharach Glasgow Rangers, przełożyła mecz ze Szczecinianami) i 3-dniowy urlop, więc była to dobra okazja do podreperowania zdrowia...
W gorszej sytuacji są natomiast nasi krakowscy rywale, którzy czuć będą w nogach ciężki, przegrany wyjazdowy pojedynek z GKS-em Katowice 1:2.
Rewanż za Puchar Polski!
Pogoń zagrała dotychczas 89 ligowych pojedynków z krakowską Wisłą, więc niedzielna potyczka będzie jubileuszowym 90. spotkaniem obu drużyn, a bilans dotychczasowych starć jest zdecydowanie bardziej korzystny dla ekipy spod Wawelu, która wygrała 38 razy, zremisowała 25 spotkań i poniosła jedynie 26 porażek, co dało korzystną dla Białej Gwiazdy różnicę bramek: 140-104. W ostatnich latach Wisła występowała w I lidze, więc Portowcy nie mieli okazji rywalizować z nią o punkty i do ostatniej ligowej potyczki doszło dość dawno, bo w marcu 2022 roku, a w Szczecinie Pogoń pokonała zespół z Małopolski 4:1 po golach Kamila Drygasa, Michała Kucharczyka oraz samobójczych trafieniach Josepha Colleya i Konrada Gruszkowskiego. Najwyższe ligowe zwycięstwo Portowców z Białą Gwiazdą to 6:0 na Twardowskiego, odniesione 10 listopada 1963 roku. Szczecinianie najwyżej przegrali 0:5 i były trzy takie wyniki (dwa u siebie i raz na wyjeździe). Najwyższy remis był w grodzie Gryfa na prima aprilis 2000 roku (3:3), a najwięcej bramek padło 19 listopada 2016 roku w Szczecinie (6:2). W ostatnich dwóch ligowych meczach Duma Pomorza wygrywała, a w czterech poprzednich strzelała co najmniej jednego gola. Najskuteczniejsi szczecińscy strzelcy w bojach z Wisłą to ŚP Marian Kielec (6 goli) i Adam Gyurcso (4 bramki).
W Pucharze Polski kluby zmierzyły się 7-krotnie (raz był to dwumecz) i tu także lepsi są nasi niedzielni goście, którzy wygrali 4 pojedynki, raz zremisowali i doznali dwóch porażek przy korzystniejszej różnicy bramek: 12-10. Z sześciu pucharowych rywalizacji Pogoń przechodziła do dalszych gier tylko dwa razy, a czterokrotnie górą byli Krakowianie, zaś najpamiętniejszy jest nie tak dawny finał PP rozgrywany 2 maja 2024 roku w Warszawie, pechowo przegrany przez Portowców, którzy do 99. minuty prowadzili 1:0, lecz rywale zdołali wyrównać, a w dogrywce zdobyli zwycięskiego gola. W spotkaniu tym bardzo kontrowersyjne i krzywdzące Granatowo-Bordowych decyzje podejmował sędzia Tomasz Kwiatkowski... Teraz więc nadchodzi pora rewanżu za Puchar Polski!
Ostatnio kluby zmierzyły się towarzysko w kibicowskim meczu przyjaźni, a w październiku na Twardowskiego spotkanie zakończyło się remisem 3:3, zaś gole dla gospodarzy strzelili: Mor N'Diaye, Jose Pozo oraz Sam Greenwood.
Mecz przyjaźni
Niedzielne spotkanie będzie meczem przyjaźni kibiców szczecińskich i krakowskich, którzy nie tak dawno zapałali ku sobie sympatią. Według naszych informacji do grodu Gryfa wybiera się ponad półtora tysiąca fanów spod Wawelu, a więc dużo więcej, niż jest miejsc na sektorze gości. Krakowianie kupują więc bilety na sąsiedni sektor D, a wielu z nich zasiądzie także na trybunie zachodniej, czyli w popularnym młynie, choć tam częściej się stoi niż siedzi...
Mamy za darmo...
Pogoni zależy, aby stadion im. Floriana Krygiera był miejscem otwartym dla wszystkich, także dla osób, które na co dzień zmagają się z wyjątkowymi wyzwaniami i w związku z tym z inicjatywy prezesa i właściciela klubu Alexa Haditaghiego, na niedzielny mecz przygotowano specjalną pulę do 75 darmowych wejściówek przeznaczonych dla samotnych mam. Bilety są przeznaczone dla matek, które chciałyby wybrać się na mecz ze swoimi pociechami, ale z powodu galopującej od kilku lat inflacji ze względów finansowych i trudnej sytuacji życiowej nie mogą sobie obecnie na to pozwolić.
Samotna mama, dla której rosnące koszty życia sprawiły, że zabranie dziecka lub dzieci na mecz stało się trudne albo niemożliwe, może napisać e-mail na adres: rodzina@pogonszczecin.pl, w wiadomości podając swoje imię i nazwisko oraz opisując w kilku zdaniach swoją sytuację. Pogoń obiecuje, że wszystkie zgłoszenia potraktuje z pełnym szacunkiem i dyskrecją. Liczba dostępnych miejsc jest ograniczona, ale klub deklaruje, że dołoży wszelkich starań, aby zaprosić na stadion jak najwięcej rodzin. (mij)
W 5. kolejce grają
PIĄTEK
Cracovia - Wieczysta 20.30
SOBOTA
Korona - Motor 14.45
Piast - Legia 17.30
Śląsk - Widzew 20.15
NIEDZIELA
Radomiak - Zagłębie 14.45
GKS Katowice - Wisła P. 17.30
POGOŃ - Wisła K. 20.15
3 WRZEŚNIA
Raków - Górnik 18.00
Lech - Jagiellonia 20.30
Tabela po 4 kolejkach
1. Legia Warszawa 10 10-2 3 1 0
2. Górnik Zabrze 9 7-3 3 0 0
3. Lech Poznań 7 5-1 2 1 0
4. POGOŃ Szczecin 6 5-2 2 0 1
5. Zagłębie Lubin 6 5-4 2 0 1
6. Wisła Kraków 6 8-8 2 0 2
7. Jagiellonia Białystok 6 3-3 2 0 1
8. Widzew Łódź 5 5-4 1 2 1
9. Cracovia Kraków 5 2-3 1 2 1
10. Korona Kielce 4 3-3 1 1 1
11. Wisła Płock 4 3-3 1 1 1
12. Śląsk Wrocław 4 4-5 1 1 2
13. Motor Lublin 4 5-7 1 1 2
14. GKS Katowice 3 4-4 1 0 2
15. Wieczysta Kraków 3 6-7 1 0 2
16. Radomiak Radom 3 4-12 1 0 3
17. Piast Gliwice 3 7-12 1 0 3
18. Raków Częstochowa 0 3-6 0 0 3