Piątek, 27 lutego 2026 r. 
REKLAMA

Piłka nożna. Pogoń z Widzewem, czyli miliony na murawie

Data publikacji: 27 lutego 2026 r. 07:56
Ostatnia aktualizacja: 27 lutego 2026 r. 07:56
Piłka nożna. Pogoń z Widzewem, czyli miliony na murawie
W ostatnim starciu w Szczecinie górą była Pogoń. Fot. Ryszard PAKIESER  

W sobotę o godz. 14.45 na stadionie przy ul. Twardowskiego dojdzie do szlagierowego pojedynku piłkarskiej ekstraklasy, w którym szczecińska Pogoń podejmie łódzki Widzew, a będzie to też rywalizacja właścicieli, Alexa Haditaghiego (Duma Pomorza) i Roberta Dobrzyckiego, którzy zimą wydali najwięcej pieniędzy na transfery, a mimo to rywalizują głównie o uniknięcie degradacji...

REKLAMA

Portowcy wygrali dwa ostatnie mecze - co prawda w niezbyt przekonującym stylu - i przesunęli się nieco w górę tabeli, a ponieważ w tym roku różnice punktowe nie są wielkie, a do europejskich pucharów awansują czterej ligowcy (plus triumfator PP), więc w przypadku pokonania łodzian, być może znów pojawi się dyskretny urok Ligi Konferencji Europy...

Mecz przyjaźni

Sobotnie spotkanie będzie miało dodatkowy smaczek, bo od niedawna kibice obu drużyn są zaprzyjaźnieni, więc czeka nas mecz przyjaźni. W Widzewie za transfery odpowiadają Dariusz Adamczuk (wychowanek Pogoni i niedawny dyrektor pionu sportowego na Twardowskiego) oraz Piotr Burlikowski (jako zawodnik w barwach Pogoni rozegrał 20 oficjalnych spotkań), a w szerokim łódzkim sztabie szkoleniowym jest też długoletni Portowiec Sławomir Rafałowicz.

Kartki, zdrowie i transfery

W Pogoni z powodu kartek nie wystąpi Sam Greenwood, a kontuzjowany jest Rajmund Molnar, zaś z powodu choroby w ostatnim meczu z Górnikiem Zabrze nie zagrali Linus Wahlqvist oraz Mor N'Diaye, więc ich udział w sobotnim starciu też stoi pod znakiem zapytania. Być może pojawi się ktoś z ofensywnej dwójki pozyskanej w tym tygodniu: bałkański środkowy napastnik Filip Cuić mający obywatelstwo Bośni i Hercegowiny oraz Chorwacji lub duński skrzydłowy Mads Agger (piszemy o nim w innym miejscu tej strony), a nieco mniej prawdopodobna jest gra zakontraktowanego w środę młodziutkiego defensywnego pomocnika Igora Brzyskiego. Przypomnijmy, że w Zabrzu na bardzo skromnej, zaledwie 7-osobowej szczecińskiej ławce rezerwowych, z zawodników ofensywnych był jedynie junior Jacek Czapliński, a powodem małej ilości zmienników były odejścia z klubu (Adrian Przyborek, Kacper Kostorz, Jakub Lis), wypożyczenia (Marian Huja, Patryk Paryzek, Jakub Zawadzki, Maciej Wojciechowski), a także zdrowie (Rajmund Molnar, Linus Wahlqvist, Mor N'Diaye) i inne problemy (Musa Juwara). Wtedy nie było też naszej młodzieży przebywającej na towarzyskim turnieju w Hiszpanii z reprezentacją (Kuba Bochniarz, Natan Ława, Sebastian Rojek), a w sobotę ktoś z tych nastolatków powinien się pojawić przynajmniej w szerokiej kadrze. W zespole łódzkim z urazem zmaga się obecnie Szymon Czyż, a z powodu żółtych kartek przeciwko Pogoni nie zagra były Portowiec Mariusz Fornalczyk.

Trzynastka z golem

W sobotę Portowcy rozegrają 60. w historii mecz o ligowe punkty z Widzewem, a niedawno w starciach o punkty z łodzianami nasz zespół radził sobie bardzo dobrze, wygrywając 5 ostatnich meczów, w 8 poprzednich nie doznając porażek, a w aż 13 wcześniejszych bojach strzelając co najmniej jedną bramkę!

W całej dotychczasowej ligowej historii Pogoń wygrała 21 meczów, 13 zremisowała, a 25 przegrała, zaś różnica goli jest tylko nieznacznie minusowa: 70-76. Ostatni raz w Szczecinie Pogoń mierzyła się o punkty z Widzewem w sierpniu 2024 roku wygrywając 2:0, a w tym sezonie w Łodzi Portowcy zwyciężyli 2:1. Niemal równo rok temu, w poprzednich rozgrywkach, Szczecinianie wygrali w mieście włókniarzy aż 4:0 i był to najwyższy triumf w historii (najwyższa porażka 1:5 miała miejsce na wyjeździe w 1981 roku).

W Pucharze Polski kluby zmierzyły się tylko dwa razy i to zawsze na Twardowskiego, a najpierw Portowcy wygrali po dogrywce 3:2, ale przed dwoma miesiącami w 1/8 finału ulegli 0:1 i było to bardzo bolesne, bo pucharowa rywalizacja to w tym sezonie była chyba ostatnią szansą przepustki na europejskie stadiony… (mij)

W 23. kolejce grają

PIĄTEK
Cracovia - Piast 18.00
Arka - Lechia 20.30

SOBOTA
POGOŃ - Widzew 14.45
Motor - Korona 17.30
GKS Katowice - Górnik 20.15

NIEDZIELA
Termalica - Radomiak 12.15
Jagiellonia - Legia 14.45
Lech - Raków 17.30

PONIEDZIAŁEK
Zagłębie - Wisła 19.00

Tabela po 22 kolejkach

1. Jagiellonia Białystok 37 37-24 10 7 4
2. Zagłębie Lubin 35 35-27 9 8 5
3. Lech Poznań 35 36-31 9 8 5
4. Górnik Zabrze 34 32-28 10 4 8
5. Raków Częstochowa 34 28-25 10 4 8
6. Wisła Płock 33 24-18 8 9 5
7. Cracovia Kraków 33 27-22 8 9 5
8. Korona Kielce 30 27-24 8 6 8
9. Radomiak Radom 28 36-33 7 7 7
10. POGOŃ Szczecin 28 32-35 8 4 10
11. Lechia Gdańsk 27 44-43 9 5 8
12. GKS Katowice 27 28-31 8 3 10
13. Motor Lublin 27 30-37 6 9 7
14. Piast Gliwice 26 23-26 7 5 10
15. Arka Gdynia 25 19-36 7 4 10
16. Legia Warszawa 24 25-27 5 9 8
17. Widzew Łódź 24 29-32 7 3 12
18. Termalica Nieciecza 21 26-39 5 6 11

Lechia -5 pkt. za zaległości finansowe

 

 

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA