Trzecie zwycięstwo w sezonie odnieśli w niedzielę piłkarze Pogoni. Po trafieniach Czurlinova i Sancheza pokonali beniaminka z Krakowa.
Pogoń Szczecin – Wieczysta Kraków 2:0 (0:0); 1:0 Czurlinov (59), 2:0 Sanchez (90)
Pogoń: Valentin Cojocaru – Benjamin Mendy (84.Attila Szalai), Lukas Willen, Dimitrios Keramitsis, Alessandro Riccio (68. Husein Ali)- Patryk Dziczek, Jan Biegański (63. Kevin Acosta), Maciej Wojciechowski (64. Natan Ława), Darko Czurlinov, Paul Mukairu (84. Musa Juwara)- Jordi Sanchez
Pogoń w tygodniu poprzedzającym spotkanie z Wieczystą dokonała kilku transferów. Szansę debiutu w portowej jedenastce przeciwko krakowskiemu beniaminki otrzymało dwóch nowych piłkarzy Alessandro Riccio i Jordi Sanchez. Szczególnie ten drugi od początku meczu pokazywał się z dobrej strony w ofensywie. Już w pierwszej akcji Pogoni mógł wpisać się na listę strzelców. Po dośrodkowaniu Czurlinova strzelił jednak obok słupka. Później był równie aktywny w ofensywie, posłał nawet piłkę do siatki ze spalonego, a koledzy z drużyny i bramkarz Cojocaru wyraźnie szukali okazji dogrywania Hiszpanowi długich piłek. Przed przerwą mecz był wyrównany, ale to Wieczysta była bliżej objęcia prowadzenia. Niezwykle groźne były strzały zza pola karnego. Pierwszy w wykonaniu Pestki Cojocaru przerzucił nad poprzeczką, po kolejnym Maigaarda Pogoń uratowała poprzeczka.
Po przerwie Pogoń ruszyła do zdecydowanych ataków, znów ofensywę Wieczystej nękał Sanchez, ale beniaminek odpowiedział strzałem Pestki. W końcu kibicom Pogoni przypomniał się Czurlinov. Wykorzystał podanie Dziczka, ograł jednego z obrońców i strzelił w okienko bramki rywala. Pogoń nie oddawała inicjatywy, a Wieczysta na poważnie zagroziła Pogoni dopiero w końcówce. Kolouris groźnie strzelał, ale efektownie interweniował Cojocaru. To był jedyny przebłysk byłego greckiego napastnika Pogoni w tym spotkaniu i trzeci mecz ligowy byłego króla strzelców ekstraklasy w Wieczystej bez gola.
Wynik spotkania w doliczonym czasie gry ustalił debiutant Sanchez.
(woj)