Poniedziałek, 03 sierpnia 2026 r. 
REKLAMA

Piłka nożna. Pogoń pokonała Cracovię [FILM]

Data publikacji: 03 sierpnia 2026 r. 21:33
Ostatnia aktualizacja: 03 sierpnia 2026 r. 22:20
Piłka nożna. Pogoń pokonała Cracovię
Fot. Pogoń Szczecin  

Pogoń kontynuuje dobrą passę meczów z Cracovią, a tym razem wygrała na wyjeździe z drużyną urodzonego w Stargardzie trenera Bartosza Grzelaka, lecz zwycięstwo okupiła kontuzjami dwóch podstawowych obrońców, Wahlqvista i Szalaia, zaś dla gospodarzy był to dziesiąty kolejny ligowy mecz bez wygranej.

REKLAMA

Piłkarska PKO BP Ekstraklasa: Cracovia Kraków - Pogoń Szczecin 0:2 (0:0); 0:1 Léo Borges 46, 0:2 Paul Mukairu (90+4).

Cracovia: 13. Sebastian Madejski - 25. Otar Kakabadze (84, 79. Dominik Piła), 4. Gustav Henriksson (54, 28. Vincent Burlet), 61. Brahim Traoré, 39. Mauro Perković - 14. Ajdin Hasić, 5. Beno Selan (55, 17. Martin Minczew), 43. Mateusz Klich (83, 21. Kacper Śmiglewski), 6. Amir Al-Ammari, 70. Dijon Kameri - 18. Kahveh Zahiroleslam (67, 9. Wiktor Bogacz) 

Pogoń: 77. Valentin Cojocaru - 28. Linus Wahlqvist (60, 15. Hussein Ali), 13. Dimítris Keramítsis, 41. Attila Szalai (79, 23. Benjamin Mendy), 4. Léo Borges - 21. Darko Čurlinov (60, 7. Musa Juwara), 35. Maciej Wojciechowski (60, 8. Fredrik Ulvestad), 16. Patryk Dziczek, 3. Kellyn Acosta, 18. Paul Mukairu - 10. Filip Čuić (86, 19. Mor N'Diaye)

Żółte kartki: Kameri, Al-Ammari - Wahlqvist. Sędziował: Łukasz Kuźma (Białystok). Widzów: 11 023 (bez kibiców gości).

W rozgrywanej w 30-stopniowej temperaturze, wyrównanej i dość ospałej pierwszej połowie, początek należał do grającej pressingiem Pogoni ale po przerwie na nawodnienie - jak to bywało na mundialu - w ostatnim kwadransie przed przerwą gospodarze zamknęli Portowców na własnym przedpolu.

Drugą połowę Portowcy rozpoczęli od mocnego uderzenia, gdy Mukairu zostawił piłkę Borgesowi, a ten bardzo mocnym strzałem z kilkunastu metrów przy tzw. dalszym słupku umieścił ją w siatce. Później Szczecinianie cofnęli się do defensywy, momentami głębokiej, a triumf przypieczętowali po kontrze w doliczonym czasie, gdy Mukairu strzelił do niemal pustej bramki, bo był w niej jedynie obrońca...

(mij)

Więcej informacji wkrótce, a szczegółowa relacja, ze statystykami i wypowiedziami, w środowym „Kurierze”.

 

Sonda

O co w tym sezonie Ekstraklasy będą walczyli piłkarze Pogoni Szczecin?

 

REKLAMA

Komentarze

carpe diem
2026-08-03 21:57:28
Pogoń to jedyny zespół w Ekstraklasie, który nie ma kreatywnych, ofensywnych pomocników, liderów kierujących grą do przodu. Defensywni pomocnicy Portowców, mają ubogi repertuar ofensywnych zagrań, nie potrafią wykreować bramkowych sytuacji napastnikom. Przegrywamy walkę o środek pola. Portowcu gubią się przy grze kontaktowej. Czy oni ćwiczą na treningach grę w „dziada” ? Daleko tak nie zajedziemy.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
carpe diem
2026-08-03 21:55:41
Valentin dobrze odrobił zadanie domowe. Z Legią w doliczonym czasie podał krótką piłkę do obrońcy, aut i stracony gol. Dzisiaj z Cracovią też w doliczonym czasie długi wykop na 60 metrów i zaliczona asysta drugiego stopnia przy golu. Świetny Paul Mukairu znowu „czaruje” jak wiosną.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA