W sobotę na boisku ze sztuczną trawą przy ul. Witkiewicza odbył się turniej charytatywny zorganizowany z okazji 25. rocznicy zdobycia tytułu mistrzów świata medyków w 6-osobowej piłce nożnej we francuskim Evian przez drużynę Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie, a w zawodach wystąpiły 4 drużyny grające w poprzek na dwóch połowach murawy systemem każdy z każdym, zaś poziom był tak wyrównany, iż 3 zespoły zakończyły zmagania z dorobkiem 6 punktów i ostatecznie triumfowały Gwiazdy Ligi (Marcin Markiewicz, Jarosław Chwastek, Michał Marczak, Paweł Drumlak, Bartosz Ława, Julian Kulpa, Jakub Moskalewicz, Dawid Kort, Maciej Stolarczyk, Michał Kornatowski, Adam Frączczak i Mieczysław Ostanek) przed Lekarzami Evian - mistrzowie świata (Andrzej Wnęk, Dariusz Dalke, Łukasz Myszel, Olgierd Aszuryk, Jakub Chowan, Roman Bożyk, Maciej Rapicki, Krzysztof Malinowski, Michał Kochanowski, Artur Chudycki, Seweryn Totoń, Michał Zarzycki i Mariusz Zarzycki) i Lekarzami USK 1 i 2 (połączone drużyny z Unii Lubelskiej i Pomorzan), a bez punktów zakończyli zawody grający w połączonej ekipie oldboje Pogoni i Stali Stocznia. Królem strzelców został zdobywca 4 bramek Dawid Kort, a najlepszym zawodnikiem wybrano Jakuba Moskalewicza. Dyrektor Wydziału Sportu Urzędu Miasta Szczecina Krzysztof Kupis wręczył organizatorowi sobotniego meczu i kapitanowi mistrzów świata Mariuszowi Zarzyckiemu okazały okolicznościowy puchar.
Turniej miał charakter charytatywny, gdyż grano dla Stowarzyszenia Rodziców Dzieci Chorych na Białaczkę i Inne Choroby Nowotworowe, działającego przy Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym numer 1 przy ulicy Unii Lubelskiej w Szczecinie, zaś cel zbiórki to stworzenie placu zabaw dla dzieci z oddziału Świętego Mikołaja. Odbyło się wiele licytacji atrakcyjnych gadżetów, a patronat nad imprezą sprawowali USK i USK-2 PUM, zaś patronat honorowy - prezydent Szczecina; partnerami byli zaś: Sanprobi, Pazim, insMED. Diagnostyka+, Medicover, KIA POLMOTOR i Sport To My. Po piłkarskich bojach kontynuowano spotkanie w Hanzie Tower, w tej samej sali gdzie odbywają się corocznie Gale Mistrzów Sportu „Kuriera Szczecińskiego".
Przypomnijmy, że w drużynie mistrzów świata medyków przed ćwierć wiekiem grali: Michał Szelągowski (bramkarz-ginekolog, który w sobotę tylko kibicował), Andrzej Walczak (bramkarz-anestezjolog), Roman Bożyk (pomocnik-internista, Paweł Bąk (obrońca- anestezjolog), Dariusz Dalke (obrońca-fizjoterapeuta), Artur Jędruch (pomocnik-lekarz specjalista rehabilitacji), Łukasz Myszel (pomocnik-lekarz rodzinny), Dariusz Olejnik (pomocnik- ginekolog), Seweryn Totoń (napastnik-dentysta), Wojciech Kaczor (napastnik-dentysta), Grzegorz Naprawa (pomocnik-internista) i kapitan drużyny Mariusz Zarzycki (obrońca-ginekolog). Królem strzelców turnieju w Evian został Seweryn Totoń, a najlepszym bramkarzem wybrano we Francji Andrzeja Walczaka. Trenerami byli ówczesny dyrektor Pogoni Artur Korneluk i były Portowiec Janusz Gałuszka, a wyjazd wspierała Duma Pomorza z Sabrim Bekdasem na czele oraz Arkadiusz Grochulski. (mij)