czwartek, 21 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Metamorfoza Gyurcso

Piłka nożna. Metamorfoza Gyurcso

Piłka nożna. Metamorfoza Gyurcso
Data publikacji: 2016-08-23 12:20
Ostatnia aktualizacja: 2016-08-23 12:20
Wywietleń: 503 149471

25-letni Adam Gyurcso został zimą sprowadzony do Pogoni w charakterze gwiazdy. Miał odmienić jakość gry ofensywnej zespołu, spowodować, że w drużynie będzie więcej akcentów w przedniej formacji.

Runda wiosenna okazała się rozczarowaniem. Piłkarz, który w lidze węgierskiej czarował swoją grą, był w kręgu zainteresowań trenera reprezentacji, nie potrafił błysnąć w średniej klasy zespole, w którym gra miała praktycznie być ułożona pod niego.

Dziś sytuacja wygląda całkiem inaczej. Oglądamy Gyurcso, którego spodziewaliśmy się zobaczyć już wiosną. Zdecydowany, szybki, przebojowy i praktycznie nasz najlepszy i najgroźniejszy piłkarz w działaniach ofensywnych.

Jak to możliwe, by ten sam piłkarz prezentował się tak odmiennie na przestrzeni kilku miesięcy? Odpowiedź wydaje się prosta. Gyurcso odżył po zmianie taktyki i dopiero w obecnym sezonie prezentuje pełnię swoich możliwości. O metamorfozie węgierskiego skrzydłowego najlepiej świadczą statystyki. Te z obecnego sezonu są miażdżące w stosunku do tych z poprzedniego.

Jeszcze bez gola

Gyurcso w sześciu meczach obecnego sezonu nie zdobył jeszcze gola. I to jest jedyny ofensywny element, w którym piłkarz ustępuje innym piłkarzom w drużynie. W pozostałych zestawieniach liczby ma najlepsze.

To jest też jedyny element, w którym zawodnik ma jeszcze do nadrobienia względem rundy wiosennej. Wiosną zdobył dwa gole, ale miał na to 14 spotkań i ponad 1000 minut spędzonych na boisku. Obecnie tych meczów i minut jest jeszcze o ponad połowę mniej.

Wiosną Gyurcso zanotował zaledwie jedną asystę, w obecnym sezonie już trzy. Jedna asysta wiosną dała mu piątą pozycję w drużynie, a obecnie jest pod tym względem liderem. Mówimy o piłkarzu, którego znakiem rozpoznawczym w momencie pozyskania było kilkanaście asyst w sezonie. Dziś widzimy, że jest to piłkarz, który na pewno sezon może zakończyć z liczbą powyżej 10 asyst. Tylko wtedy zwróci na siebie uwagę bogatszych i z lepszych lig klubów.

Węgier w klasyfikacji kanadyjskiej w poprzedniej rundzie uplasował się na piątej pozycji. Złożyły się na to dwa gole i jedna asysta. Obecnie tych asyst ma trzy, co oznacza, że już wyrównał swój dorobek względem rundy wiosennej.

Statystyki Adama Gyurcso

                                              WIOSNA    JESIEŃ
Mecze                                         14             6
Minuty                                    1037         533
Gole                                              2             0
Asysty                                           1            3
Strzały                                         16         14
Strzały celne                                 6            5
Otwierające podania                    8          14
Celne podania w pole karne       18         17
Kontakty z piłką w pole karne    39         17

Wiosną Adam Gyurcso oddał 16 strzałów, a obecnie już 14. Wystarczyło mu 6 meczów i nieco ponad 500 minut, by praktycznie wyrównać dorobek z rundy wiosennej. Węgier jest obecnie w Pogoni najczęściej strzelającym piłkarzem, a wiosną pod tym względem wyprzedzało go aż czterech piłkarzy.

Adam Gyurcso poprawił się zdecydowanie również pod względem celności strzałów. Wiosną oddał ich na bramkę przeciwnika sześć, a obecnie już pięć, a do końca rundy pozostało jeszcze 14 kolejek. Wiosną pod względem celnych strzałów plasował się na czwartej pozycji, a obecnie wyprzedza go pod tym względem jedynie Kamil Drygas – najskuteczniejszy obecnie piłkarz w Pogoni.

Ciekawie wygląda zestawienie otwierających podań, czyli takich, po których partner z drużyny znajduje się w czystej, prawie stuprocentowej sytuacji. Wiosną Gyurcso zanotował takich podań 8, a obecnie ma ich już prawie dwa razy więcej – aż 14. Trzy asysty na 14 otwierających podań oznacza, że partnerzy wykorzystują zaledwie 20 procent jego zagrań. Wiosną pod tym względem plasował się na czwartym miejscu, a obecnie jest absolutnym liderem.

Prawie tyle samo podań

W zestawieniu celnych podań w pole karne też zauważamy istotny postęp. Tych zagrań Gyurcso ma już prawie tyle samo, co w całej rundzie wiosennej. Wiosną dawało mu tą piątą lokatę, a obecnie pierwszą.

Również pod względem kontaktów z piłką w polu karnym rywala Gyurcso jest piłkarzem w Pogoni najczęściej mającym piłkę przy nodze. Wiosną tych kontaktów też miał dużo, ale niestety niewiele z tego wynikało.

Wniosek jest taki, że Gyurcso wiosną był piłkarzem stanowiącym zaledwie uzupełnienie składu, był niewidoczny, mało aktywny, słabo się angażował. Dziś to piłkarz pełną gębą, absolutny lider zespołu i takie było założenie w momencie sprowadzania go do drużyny. ©℗
(par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy