sobota, 23 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Małecki z Pogonią bez sentymentów

Piłka nożna. Małecki z Pogonią bez sentymentów

Piłka nożna. Małecki z Pogonią bez sentymentów
Data publikacji: 2016-07-15 17:36
Ostatnia aktualizacja: 2016-07-15 17:36
Wywietleń: 791 144296

Już w sobotę o 18.00 kibice zgromadzeni przy Reymonta w Krakowie usłyszą pierwszy gwizdek sędziego w sezonie 2016/2017 rozpoczynający inauguracyjne spotkanie miejscowej Wisły z Pogonią Szczecin.

To będzie szczególny mecz dla Patryka Małeckiego. 28-letni piłkarz 2,5 roku temu na pół roku przed wygaśnięciem ważnej umowy odszedł z Wisły do Pogoni. Dwa lata później identyczna sytuacja nastąpiła w odwrotnym kierunki. Niesforny piłkarz powrócił pod Wawel po okresie słabej gry w Pogoni.

Piłkarz Wisły jest pewny, że wymagający obóz przygotowawczy i praca, jaką Wiślacy wykonali w Myślenicach przyniesie rezultaty w nowej edycji rozgrywek. W drużynie Portowców rozegrał 44 mecze. Właśnie tam poznał Dariusza Wdowczyka - trenera, który doprowadził Małego w Wiśle do wyśmienitej dyspozycji.

W rundzie wiosennej skrzydłowy krakowskiego klubu zdobył dwa gole, zaliczył siedem asyst i pociągnął zespół w górę tabeli.

- Pogoń jest z pewnością solidną ekipą i ma wielu wartościowych zawodników. Niektórych znam bardzo dobrze, w końcu trenowałem z nimi i razem występowaliśmy, ale ja bym się na nich jakoś bardzo nie skupiał. Gramy u siebie, przed własną publicznością i damy z siebie wszystko. My też mamy mocną kadrę i nie ma się czego obawiać. Spoglądajmy na siebie, a nie na rywali - a wtedy na pewno będzie dobrze.

Mecz z Pogonią Szczecin nie jest więc dla Małeckiego czymś wyjątkowym - to spotkanie takie, jak każde inne. Pomocnik Białej Gwiazdy czuje się dobrze, nie narzeka na urazy, więc może ze spokojem patrzeć w przyszłość. Małecki ma tylko jedno życzenie.

- Chciałbym być przede wszystkim zdrowy, a o formę jestem spokojny, bo każdy z nas trenował bardzo solidnie - wykonaliśmy wszyscy kawał dobrej roboty i wiem, że jesteśmy odpowiednio przygotowani do tego nowego sezonu. W każdym meczu będę chciał grać jak najlepiej i jeżeli trener na mnie postawi to dam z siebie wszystko. Na pewno muszę przede wszystkim pomóc kolegom - grać pod drużynę. - podsumował 28-latek. (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy