Czwartek, 26 lutego 2026 r. 
REKLAMA

Piłka nożna. Mads Agger piłkarzem Pogoni!

Data publikacji: 25 lutego 2026 r. 22:35
Ostatnia aktualizacja: 25 lutego 2026 r. 22:35
Piłka nożna. Mads Agger piłkarzem Pogoni!
W samym środku Duńczyk Mads Agger, a obok niego włodarze i szkoleniowcy Pogoni. Fot. Pogoń Szczecin SA  

Na finiszu zimowego okienka transferowego 27-letni duński piłkarz Mads Agger został nowym zawodnikiem Pogoni Szczecin wiążąc się ze szczecińskim klubem do końca czerwca 2029 roku, z opcją jej przedłużenia umowy o kolejne 12 miesięcy.

REKLAMA

Na Twardowskiego duński skrzydłowy trafił na zasadzie transferu definitywnego z niedawno awansującego do miejscowej ekstraklasy Sonderjyske Fodbold Haderslev i w Pogoni będzie występował z numerem „25".

 Mierzący 181 cm zawodnik może występować jako ofensywnie grający skrzydłowy lub napastnik. Piłkarską karierę zaczynał w Lemvig GF. Pierwszy zawodowy kontrakt podpisał w 2020 roku z występującym na zapleczu duńskiej ekstraklasy zespołem Skive i w jego barwach rozegrał na przestrzeni dwóch lat 64 mecze, w których zdobył 15 goli i zanotował 3 asysty. Następnie związał się umową z Naestved Boldklub, gdzie w 39 meczach strzelił 9 bramek i 6 razy asystował przy trafieniach kolegów.

 W 2023 roku nowy zawodnik Pogoni związał się umową z Sonderjyske Fodbold, a z zespołem tym zdobył m.in. mistrzostwo duńskiej I ligi w sezonie 2023/2024, co pozwoliło klubowi awansować do Superligaen. Od sezonu 2024/25 Agger regularnie rywalizował wraz z drużyną na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Danii, a w bieżącym sezonie również był czołowym zawodnikiem ekipy z miasta Haderslev, która w ostatnich miesiącach jest rewelacją duńskiej Superligaen, zaś w obecnym sezonie zdążył zaliczyć 3 gole i 4 asysty. Swoją niezwykle udaną przygodę z Sonderjyske Fodbold skrzydłowy skończył z 82 występami na koncie, w których strzelił 21 goli i zanotował 14 asyst. 



Środa, jako ostatni dzień zimowego okienka transferowego, była więc bardzo owocna dla Pogoni, która wcześniej pozyskała z Torino FC gracza drugiej Linii Igora Brzyskiego o czym informowaliśmy już wcześniej, a z pośpiechu i emocji podaliśmy, że jest synem byłego reprezentanta Polski Tomasza Brzyskiego, co nie jest prawdą, więc zainteresowanych i Czytelników przepraszamy. Być może któryś z pozyskanych „last minute" piłkarzy zadebiutuje już w sobotnim ekstraklasowym pojedynku z Widzewem! (oprac. mij)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA