czwartek, 21 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Lewandowski z Grosickim dali wygraną

Piłka nożna. Lewandowski z Grosickim dali wygraną

Piłka nożna. Lewandowski z Grosickim dali wygraną
Data publikacji: 2016-10-08 23:00
Ostatnia aktualizacja: 2016-10-09 17:09
Wywietleń: 1064 158316

Eliminacje piłkarskich mistrzostw świata. Polska – Dania 3:2 (2:0)

Bramki: 1:0 Lewandowski (20), 2:0 Lewandowski (36, karny), 3:0 Lewandowski (47), 3:1 Glik (49, samobójcza), 3:2 Poulsen (69).

Żółte kartki: Cionek (Polska), Schmeichel, Eriksen (Dania).

Sędziował: Gianluca Rocchi (Włochy).

Widzów: 56 811.

Polska: Fabiański - Piszczek, Glik, Cionek, Jędrzejczyk - Błaszczykowski (89, Peszko), Krychowiak, Zieliński, Milik (46, Linetty), Grosicki (74, Rybus) - Lewandowski.

Dania: Schmeichel - Kjær, Christensen, Vestergaard (82, Delaney) - Ankersen, Kvist, Højbjerg, Eriksen, Durmisi - Fischer (75, Sisto), Jørgensen (46, Poulsen).

Polscy piłkarze odnieśli pierwsze zwycięstwo w eliminacjach do mistrzostw świata. Pokonali w Warszawie Danię, która może być naszym głównym konkurentem do zajęcia pierwszego miejsca w grupie.

Wynik wskazuje, że mecz był wyrównany i dramatyczny. Był na pewno w drugiej połowie nerwowy, choć nic na to nie wskazywało po sytuacji, w której Lewandowski zdobył swoją trzecią bramkę i wyprowadził drużyne na prowadzenie 3:0.

Po raz kolejny nasz zespół potrafi lepiej wejść w mecz od przeciwnika, uzyskuje prowadzenie, ale nie umie tej przewagi utrzymać. Tym razem udało się wygrać, bo ta przewaga była już rzeczywiście bardzo duża, ale we wcześniejszych spotkaniach z Kazachstanem, Portugalią i Szwajcarią już tak nie było.

Polska reprezentacja, podobnie jak w wymienionych wcześniej meczach kapitalnie zaprezentowała się przed przerwą. Nasz zespół w pierwszych 45 minutach oddał 10 strzałów, z których połowa była celna.

Świetnie dysponowany był wychowanek Pogoni Szczecin Kamil Groscicki. Tylko w pierwszej połowie 28-letni skrzydłowy oddał jeden celny strzał, wykonał cztery celne podania w pole karne rywala i trzy otwierające. Dwa z nich zakończyły się golami. Najpierw sytuacje wykorzystał Lewandowski, a następnie faulowany w polu karnym był Milik.

Ten sam Grosicki w drugiej połowie nie dawał jednak rady pomóc drużynie, gdy ta znajdowała się w defensywie. To po jego bardzo pasywnej postawie Duńczycy zdobyli drugiego, kontaktowego gola, przez co mecz zrobił się nerwowy i wymknął się spod kontroli.

Utrzymanie koncentracji przez cały mecz staje się poważnym problemem naszej reprezentacji, bo sytuacja powtarza się już w czwartym kolejnym spotkaniu. Rywale dość pewnie wygrali ze słabeuszami: Rumunia ograła 5:0 Armenię, a Czarnogóra w takim samym stosunku Kazachstan. Straty punktów po wpadce z Kazachstanem wciąż są wykluczone. ©℗ Wojciech Parada

Komentarze

Ty Glik..o twoim golu
1.Nie zamykaj oczu jak glowkujesz 2.Nie wolno nigdy podawac do bramkarza w swiatlo bramki 3.Panjal?
2016-10-09 17:07:08
czytelnik
a kto robił zdjęcia ? brak podpisu
2016-10-08 23:12:18

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy