niedziela, 24 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Krychowiak gotowy na Duńczyków

Piłka nożna. Krychowiak gotowy na Duńczyków

Piłka nożna. Krychowiak gotowy na Duńczyków
Data publikacji: 2016-10-07 09:41
Ostatnia aktualizacja: 2016-10-07 09:44
Wywietleń: 693 158115

Piłkarska reprezentacja Polski rozegra w sobotę drugi mecz w ramach eliminacji do mistrzostw świata. To będzie pierwszy pojedynek przed własną publicznością, na stadionie Narodowym w Warszawie, który powoli zaczyna tworzyć nową piłkarską historię porównywalną ze słynnym stadionem śląskim w Chorzowie.

Kluczową postacią zespołu jest 26-letni wychowanek Orła Mrzeżyno, a następnie przez krótki okres czasu zawodnik szczecińskiej Stali, Grzegorz Krychowiak. Polski pomocnik nowy sezon rozpoczął w nowym klubie i jak dotąd nie wiedzie mu się o tyle, że mu duży problem z wygraniem rywalizacji o miejsce w podstawowym składzie.

Grzegorz Krychowiak uważa, że Dania, z którą biało-czerwoni zagrają w sobotę w Warszawie, jest bardzo wymagającym rywalem, który będzie walczył o najwyższe lokaty w grupie. Zdołał swój pierwszy mecz w przeciwieństwie do polskiej drużyny wygrać.

– Do tego meczu podchodzimy jak do najważniejszego w eliminacjach -przyznał urodzony w Gryficach polski piłkarz. – Wierzę, że stadion Narodowy nas poniesie, tak jak to miało miejsce w poprzednich eliminacjach.

Kłopoty w nowym klubie

Latem 26-letni pomocnik opuścił Sevillę i związał się z mistrzem Francji Paris Saint Germain. Jednak po raz pierwszy od kilku lat nie ma pewnego miejsca w składzie.

– Nie ukrywam, że w poprzednich klubach grałem systematycznie i na pewno ta sytuacja jest dla mnie nowa. Jednak to jest jak najbardziej zrozumiałe, bo przeszedłem do prestiżowego klubu, gdzie jest duża konkurencja. W tym zespole jest kilku świetnych zawodników, którzy w ostatnich latach osiągnęli praktycznie wszystko na krajowym podwórku. Muszę być cierpliwy. Nie mogę popadać w panikę, że nie zagrałem kilku meczów na początku sezonu – powiedział Krychowiak.

Piłkarz przyznał, że obecna sytuacja w klubie nie wpływa na niego negatywnie.

– Jestem nastawiony bardzo optymistycznie i wiem, że po prostu muszę ciężko pracować, żeby systematycznie grać. To jest normalne i nie ma żadnego wpływu na moje przygotowania do meczów bądź treningów – wytłumaczył zawodnik.

Trzy mecze w lidze

Jednak w ośmiu dotychczasowych kolejkach francuskiej ekstraklasy zagrał tylko w trzech meczach, w tym zaledwie w dwóch w podstawowym składzie.

– Na pewno po mistrzostwach Europy i wakacjach brakuje mi trochę rytmu meczowego. Żeby to osiągnąć muszę zacząć regularnie grać. Ale uważam, że wszystko idzie w dobrym kierunku. W meczach, w których do tej pory zagrałem w PSG widać, że zrobiłem postęp w porównaniu do początku sezonu – podkreślił podstawowy gracz w teamie Adama Nawałki.

Krychowiak zebrał słabe oceny za występ przeciwko Kazachstanowi. 4 września biało-czerwoni nieudanie rozpoczęli eliminacje mistrzostw świata – od remisu 2:2 z teoretycznie najsłabszym rywalem w grupie.

– Zdajemy sobie sprawę, że to dla nas zły wynik. To był jednak dopiero początek eliminacji i sezonu. Wielu zawodników nie grało jeszcze systematycznie. Teraz to się zmieniło. Dwa najbliższe mecze pokażą, czy możemy zapomnieć o tym remisie, czy nie. Zagramy z Danią i Armenią u siebie z myślą o zdobyciu sześciu punktów – zapewnił defensywny pomocnik reprezentacji Polski.

Pamiętamy o Astanie

Przyznał, że ma do siebie pretensje o słabszy występ w Astanie.

– Podchodzę do tego grupowo. Jeżeli zespół przegrywa lub remisuje, to nie mogę być zadowolony. Jeżeli ktoś z nas byłby zadowolony po tym mecz, to byłby pewien problem. Pamiętamy o Astanie. – oznajmił.

Przed meczem w Astanie wielu reprezentantów Polski było tuż po zmianie klubu.

– Uważam, że to nie miało wpływy na wynik. Według mnie jedyny powód, to brak systematycznej gry i początek sezonu. Sprawy organizacyjne w nowych klubach nie miały na to żadnego wpływu. Po prostu są momenty, które nie wychodzą i przykładem na to jest druga połowa meczu z Kazachstanem. Najważniejsze, że doświadczenie, które zdobyliśmy w tym spotkaniu, będziemy mogli wykorzystać w najbliższych meczach – ocenił Krychowiak.

W sobotę na PGE Narodowym biało-czerwoni podejmą Duńczyków, którzy po pierwszej kolejce eliminacji prowadzą w grupie E.

– Jest to zespół składający się z rosłych zawodników, ale również świetnie wyszkolonych technicznie. Ci gracze lubią operować piłką, preferują dużo prostopadłych podań. To na pewno będzie bardzo wymagający rywal, który będzie walczył o najwyższe lokaty w tej grupie. Do tego meczu podchodzimy jak do najważniejszego w tych eliminacjach. Jednak będą one długie i czeka nas jeszcze wiele spotkań – powiedział Krychowiak. (par)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
12
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy