W minioną sobotę na Twardowskiego ekstraklasowi piłkarze Pogoni Szczecin po dramatycznym spotkaniu pokonali Radomiaka Radom z dość rzadko spotykanym wynikiem 4:3 (2:2). Tak się złożyło, że również byliśmy na meczu na tym samy stadionie (choć wyglądającym inaczej, bo bez dachu i z trzema trybunami w kształcie podkowy) 54 lata temu, dokładnie 21 czerwca 1972 roku i był to arcyważny pojedynek, decydujący o pozostaniu Portowców w ekstraklasie, a Pogoń w emocjonujących zawodach pokonała Stal Rzeszów 4:3 i pozostała na kolejny sezon w ekstraklasowej elicie.
Ponad pół wieku prowadzę historię występów Pogoni Szczecin w rozgrywkach na szczeblu centralnym, a ogółem w ekstraklasie i I lidze, zwanej dawniej II ligą, Pogoń rozegrała dotychczas 2063 spotkania - powiedział nam znany dokumentalista historii piłki nożnej Czesław Giergiel, od ponad pół wieku współpracujący z redakcją „Kuriera Szczecińskiego". - Zapewne młodzi sympatycy szczecińskiego klubu nie mogą znać szczegółowej historii swego ukochanego klubu, więc podzielę się swoimi informacjami. Dodam, iż obecne rozgrywki 2026/27, to 54. sezon występów w ekstraklasie. Sobotnie zwycięstwo z wynikiem 4:3 było dopiero piątym w historii triumfem na własnym boisku z takim rezultatem. Dla przypomnienia podaję więc pełną dokumentację dotychczasowych zwycięstw Pogoni w ekstraklasie wynikiem 4:3. W Szczecinie na najwyższym poziomie rozgrywkowym 21 czerwca 1972 roku Pogoń pokonała Stal Rzeszów 4:3 (2:1) po trzech golach Tadeusza Czubaka i jednym trafieniu Andrzeja Wierzbickiego; 16 kwietnia 1978 roku Pogoń wygrała z Widzewem Łódź 4:3 (2:1) po dwóch bramkach Andrzeja Krawczyka i golach Leszka Wolskiego oraz Zenona Kasztelana; 10 maja 1987 roku Pogoń ograła Legię Warszawa 4:3 (2:2) po dwóch trafieniach Marka Leśniaka i golach Jacka Krzysztolika oraz Marka Ostrowskiego; 11 marca 2000 roku Pogoń pokonała Lecha Poznań 4:3 (0:1), a na listę strzelców wpisali się: Ferdinand Chi Fon, Bartosz Ława, Robert Dymkowski i Dariusz Fornalak; zaś ostatnio w minioną sobotę Duma Pomorza zwyciężyła z Radomiakiem 4:3 (2:2) po dwóch golach Kamila Grosickiego i trafieniach Dimitrisa Keramitsisa oraz Alessandro Riccio. W ekstraklasie Granatowo-Bordowi doznawali też u siebie porażek 3:4, a mianowicie 18 października 1986 roku z Górnikiem Wałbrzych 3:4 (1:2) po golach Piotra Żelazowskiego, Leszka Wolskiego i Jerzego Hawrylewicza; 9 czerwca 2001 roku z Polonią Warszawa 3:4 (2:1) po bramkach Brasilii, Grzegorza Mielczarskiego i Grzegorza Kaliciaka; 18 października 2010 roku z GKS-em Katowice 3:4 (1:1) po dwóch trafieniach Bartosza Ławy i golu Piotra Petasza; 24 kwietnia 2019 roku z Lechią Gdańsk 3:4 (1:0) po golu Sebastiana Walukiewicza i dwóch trafieniach Zwinimira Kożulja; 27 sierpnia 2023 roku z Legią Warszawa 3:4 (1:1) po bramkach Kamila Grosickiego, Eftchymisa Koulourisa i Wahana Biczachczjana oraz 21 września 2025 roku ponownie z Lechią Gdańsk 3:4 (2:1) po golach Rajmunda Molnara, Musy Juwary i Fredrika Ulvestada. Dodajmy, że w Pucharze Polski 20 października 1992 roku Portowcy ulegli Wiśle Kraków 3:4 (2:2) po dwóch bramkach Roberta Dymkowskiego i golu Waldemara Jaskulskiego. W II lidze, czyli wówczas na zapleczu ekstraklasy, Pogoń przegrała w Szczecinie 8 października 1961 roku z Wawelem Kraków 3:4 (3:2) po dwóch trafieniach Romana Jaworskiego i golu Henryka Kalinowskiego; 16 września 1979 roku w pamiętnych derbach po spadku z będącą beniaminkiem Stalą Stocznia 3:4 (1:2) po dwóch golach Marka Włocha i trafieniu Leszka Wolskiego, a dla Stoczniowców dwie bramki zdobył Marek Bieniej, zaś po jednym trafieniu dołożyli Henryk Waliłko oraz Leszek Żygielewicz; a także 25 kwietnia 1981 roku ze Stilonem Gorzów 3:4 (1:3), gdzie na listę strzelców wpisali się: Andrzej Krawczyk, Zenon Kasztelan i Jerzy Stańczak, a po tamtym sławetnym meczu doszło do długiej i krwawej bitwy na kamienie kibiców obu drużyn na pobliskich torach kolejowych oraz w parku. W II lidze Pogoń wygrała na wyjeździe 12 kwietnia 1997 roku z Szombierkami Bytom 4:3 (1:0) po dwóch golach Olgierda Moskalewicz i trafieniach Romualda Kujawy oraz Tobiego Heuyota, a u siebie 12 września 2010 roku pokonała Wartę Poznań 4:3 (3:1) po bramkach Olgierda Moskalewicza, Bartosza Ławy i Marcina Nowaka, a jeden gol był samobójczy. Podsumowując dotychczasowe wyniki minionych sezonów, Portowcy wynikiem 4:3 wygrali 7 spotkań w tym raz na wyjeździe, a z takim samym wynikiem 3:4 doznali 10 porażek, wszystkich w Szczecinie.
(oprac. mij)