poniedziałek, 18 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Grupa Azoty nie wykupi udziałów w Pogoni

Piłka nożna. Grupa Azoty nie wykupi udziałów w Pogoni

Piłka nożna. Grupa Azoty nie wykupi udziałów w Pogoni
Data publikacji: 2016-05-05 14:03
Ostatnia aktualizacja: 2016-05-05 14:03
Wywietleń: 1912 132418

Grupa Azoty nie jest zainteresowana przejęciem większościowego pakietu w Pogoni Szczecin - zapewnił w czwartek Mariusz Bober, prezes zarządu Grupy Azoty. Dodał jednocześnie, że dalsza współpraca jest możliwa i realna.

Grupa Azoty wspiera obecnie drużynę Pogoni Szczecin kwotą 3 mln. zł. Umowa kończy się 30 czerwca i nie ma jeszcze decyzji, czy zostanie przedłużona.

- Zmniejszenie nakładów finansowych na kluby sportowe nie jest obecnie rozpatrywane - zapewnił Mariusz Bober. - Drużyny ZAKSY Kędzierzyn i Chemika Police wywalczyły tytuły mistrza Polski, więc na pewno my jako sponsor jesteśmy z tej współpracy zadowoleni.

Decydować będzie centrala

Jeżeli Pogoń przedłuży umowę sponsorską z Grupą Azoty, to decydować o tym będzie centrala. Ideą działalności Grupy Azoty jest konsolidacja czterech grup kapitałowych w jeden organizm. Nie ma zatem możliwości, żeby Zakłady Chemiczne Police decydowały o dużym przedsięwzięciu sponsorskim.

- Chcemy, żeby obszar sponsoringu konsolidowany był na poziomie Grupy Azoty - kontynuował Mariusz Bober. - Jesteśmy w europejskiej czołówce pod względem produkcji nawozów i na takim samym wizerunku zależy nam w przypadku sponsorowanych przez nas drużyn sportowych.

Mariusz Bober wielokrotnie powtarzał, że Grupa Azoty nie ma misji społecznej polegającej na inwestowaniu w sport, ale robi to tylko i wyłącznie z powodów biznesowych.

- To muszą być naczynia połączone - ocenił Mariusz Bober. - Nie może być sytuacji, że klub piłkarski liczy na poważne zaangażowanie finansowe ze strony sponsora, a sam niewiele potrafi w tym względzie zrobić.

Hoffenheim, lub Leicester

Przytoczył przykłady takich klubów, jak Hoffenheim, czy Leicester, które w silnych ligach zagranicznych potrafią radzić sobie w konfrontacji ze znacznie bardziej renomowanymi klubami.

- Chcemy zobaczyć taki entuzjazm i wtedy możemy ocenić, czy warto go poprzeć nakładami finansowymi, które okażą się dla firmy opłacalne - ocenił Mariusz Bober. - Nie na odwrót.

Zaznaczył jednocześnie, że jest fanem sportów drużynowych. Kilka lat temu był prezesem Zagłębia Lubin, kiedy klub ten wywalczył tytuł mistrza Polski. Trenerem był wtedy Czesław Michniewicz.

- Przegadałem z trenerem Michniewiczem wiele godzin na temat zaangażowania finansowego w klub - wspominał Mariusz Bober.

Trzeba pokazywać się w Europie

Pogoń obecnie zajmuje 5 miejsce w tabeli z szansami na zakwalifikowanie się do europejskich pucharów. Wygląda na to, Grupa Azoty nie będzie w dłuższej perspektywie zainteresowana finansowaniem klubu kojarzonym z ligową przeciętną.

- Nasze zaangażowanie w klub powoduje, że powinien to być poważny impuls do pozyskania kolejnych partnerów biznesowych i tak postrzegamy naszą współpracę - ocenił Mariusz Bober.

Nowy prezes Grupy Azotów wyraźnie dał do zrozumienia, że awans Pogoni do europejskich pucharów na pewno znacznie pomoże w rozmowach o przedłużeniu umowy sponsorskiej i będzie ważnym czynnikiem w negocjacjach.

Wykluczył jednocześnie sytuację, że firma rozszerzy swoją działalność sponsorską na inne kluby i inne dyscypliny w naszym mieście. Dodał, że Pogoń jest jedynym obecnie piłkarskim klubem w Polsce, który jest rozpatrywany pod kątem działalności sponsorskiej.

- Ważnym dla nas elementem jest tradycja, historia klubu, jego obecna działalność, praca z młodzieżą - uważa Mariusz Bober.

Kategorycznie wykluczył jednak możliwość przejęcia klubu.

- Chcemy się reklamować poprzez sport, ale nie zamierzamy w niego inwestować - odparł zdecydowanie Mariusz Bober. - To jest zupełnie inny rodzaj aktywności biznesowej i nie jesteśmy tym zainteresowani. ©℗ Wojciech Parada

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
14
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Finalistki Gryfii na plenerze literackim
Plener literacki wystartował
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Ryszard Pietrzak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy