wtorek, 22 maja 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Formella może trafić do Katowic

Piłka nożna. Formella może trafić do Katowic

Piłka nożna. Formella może trafić do Katowic
Data publikacji: 2018-01-19 20:08
Ostatnia aktualizacja: 2018-01-19 20:08
Wywietleń: 1033 310404

I-ligowy GKS Katowice zainteresowany jest wypożyczeniem do końca sezonu Dariusza Formelli, który rundę jesienną spędził w Pogoni Szczecin. 22-letni skrzydłowy rozegrał w szczecińskim klubie 20 meczów, zdobył dwa gole i zaliczył trzy asysty. Informację podał użytkownik twittera o pseudonimie Janekx89, którego informacje wielokrotnie sprawdzały się.

Pogoń wypożyczyła Formellę z Lecha Poznań z opcją pierwokupu do końca sezonu, ale po zakończeniu rundy jesiennej chciała skrócić wypożyczenie. Lech się na to nie zgodził, bowiem już dużo wcześniej przestał wiązać z mało perspektywicznym piłkarzem nadzieje na przyszłość.

Poznański klub oferował Formellę Pogoni trzykrotnie. Za pierwszym razem szczecinianie nie byli ofertą zainteresowani. Priorytetem Pogoni był transfer Kamila Wojtkowskiego, który wybrał jednak Wisłę Kraków. Następnie Pogoń negocjowała z Szymonem Pawłowskim, z którego również Lech zrezygnował. Doświadczony skrzydłowy Lecha uchodził za piłkarza mało zaangażowanego, nie przykładającego się do gry defensywnej. Do transferu jednak nie doszło. Oficjalnie z powodów zdrowotnych piłkarza.

Trzecia opcja

Ostatecznie wybór padł na Formellę, który udany miał tylko początek. Zdobył gola w swoim debiucie z Piastem w Gliwicach, szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, był jednym z bohaterów meczu 1/16 finału pucharu Polski z Lechem Poznań, w którym gospodarze wygrali 3:0, a Formella zaliczył dwie asysty. Przed pierwszą przerwą reprezentacyjną zdobył jeszcze gola w wyjazdowym, przegranym meczu z Sandecją w Niecieczy, ale później było już tylko gorzej.

Formella zawiódł obecnego trenera Pogoni już w pierwszym meczu z Wisłą w Krakowie. Był pasywny, nie pokazywał się do gry. Po tym spotkaniu stracił miejsce w składzie, a jego zaangażowanie było na coraz niższym poziomie.

Czary goryczy przelała sytuacja z ostatniej minuty meczu z Zagłębiem Lubin, Formella wszedł na boisko na ostatnie dwie minuty i kompletnie nie był zainteresowany przeszkadzaniem Alanowi Czerwińskiemu w dośrodkowaniu w pole karne. Ewidentny brak determinacji zadecydował o stracie wyrównującej bramki i pewnych trzech punktów.

Dwa mecze na trybunach

Po tym spotkaniu sytuacja Pogoni w tabeli zrobiła się dramatyczna, a trener Runjaic postanowił już nie powoływać piłkarza nawet do kadry meczowej na dwa pozostałe mecze, które zakończyły się wygranymi portowców.

Jeżeli miałoby dojść do wypożyczenia Formelli do GKS Katowice, który wciąż ma nadzieje na awans do ekstraklasy, to Lech musiałby się zgodzić na skrócenie wypożyczenia do Pogoni, a następnie wyrazić zgodę na następne.

Między innymi takie nieprzemyślane transfery, jak Formelli zadecydowały o pozycji, jaką Pogoń zajmuje po rundzie jesiennej. Po zakończeniu rundy jesiennej Pogoń wystawiła na listę transferową trzech piłkarzy. Adam Gyurcso został wypożyczony do Hajduka Split, natomiast nieznana jest przyszłość Mate Cincadze. ©℗ (par)

Fot. pogonszczecin.pl

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
12
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”