piątek, 22 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Fojut gotowy na Zagłębie

Piłka nożna. Fojut gotowy na Zagłębie

Piłka nożna. Fojut gotowy na Zagłębie
Data publikacji: 2016-12-08 10:36
Ostatnia aktualizacja: 2016-12-08 10:36
Wywietleń: 912 182662

W piątek piłkarze Pogoni Szczecin pożegnają się ze szczecińską publicznością i rozegrają ostatni w tym roku mecz na własnym boisku. Rywalem jest Zagłębie Lubin. To przeciwnik w ostatnim czasie bardzo dla portowców niewygodny. Z pięciu ostatnich meczów szczecinianie nie wygrali żadnego.

Po raz ostatni pokonali zespół z Lubina na inaugurację sezonu 2013/14, wygrywając na wyjeździe 2:0. U siebie natomiast po powrocie do ekstraklasy wygrali zaledwie raz – na inaugurację sezonu 2012/13, pokonując swojego przeciwnika aż 4:0. Gole strzelali wtedy tacy piłkarze, jak: Andradina, Bonin, Traore, czy Djousse, co tylko potwierdza, że było to dość dawno.

Pogoń i Zagłębie, to zespoły sąsiadujące ze sobą w tabeli. Rywale mają o dwa punkty więcej. Zwycięstwo pozwoli zatem na przeskoczenie lubinian w tabeli.

- Nie myślimy o tym, jaka zdobycz punktowa satysfakcjonowałaby nas na zakończenie rundy – powiedział Kazimierz Moskal. - Chcemy tych punktów zdobyć oczywiście jak najwięcej, ale zdajemy sobie sprawę, że gramy z wymagającymi rywalami, plasującymi się w tabeli wyżej od nas.

Groźni na wyjazdach

Zagłębie miało znakomity początek, liderowało w tabeli, ale później spisywało się już znacznie gorzej szczególnie na własnym boisku. Na wyjazdach to jednak wciąż znakomicie radzący sobie zespół. Z dziewięciu meczów wygrał aż pięć, zgromadził w tych spotkaniach aż 17 punktów, czyli średnio zdobywa na wyjazdach prawie 2 punkty na mecz. Znacznie więcej, niż u siebie.

- Analizowaliśmy ich ostatni pojedynek w Niecieczy – ocenia K. Moskal. - Potwierdzili, że nie jest łatwo im strzelić gola.

Zagłębie przystąpi do meczu z Pogonią osłabione brakiem dwóch czołowych zawodników: Łukasza Janoszki i Filipa Starzyńskiego. Ten pierwszy będzie pauzował za żółte kartki, a ten drugi jest kontuzjowany.

8 tygodni przerwy Delewa

W Pogoni natomiast do dyspozycji trenera jest już Jarosław Fojut, który pauzował we Wrocławiu, a przez miniony tydzień trenował normalnie z resztą zespołu.

- Mamy dobrą sytuację kadrową – ocenia K. Moskal – Oczywiście żałujemy, że nie może zagrać Delew, ale o tym wiemy już od dawna. Najważniejsze, że po meczu we Wrocławiu nie doszło do żadnych groźniejszych urazów innych piłkarzy.

Rehabilitacja Delewa potrwa minimum 8 tygodni. Oznacza to, że wejdzie w trening najwcześniej na początku lutego, kiedy zespół będzie w przededniu inauguracji nowego sezonu. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy