Flota Świnoujście przestaje udawać, że wszystko zrobi sama. Klub podpisał formalną, długofalową umowę szkoleniową z FASE Szczecin, czyli szkołą mistrzostwa sportowego, która regularnie wypuszcza w świat zawodników gotowych na seniorski futbol.
To nie kurtuazyjne zdjęcie przy biurku, tylko szerszy plan, który został zapowiedziany już podczas przejmowania sterów Floty przez Mariusza Borawskiego. Nowy prezes nie próżnuje i działa szybko – cel jest jeden – rozwój Floty i zawodników z regionu. Do tej pory FASE i Flota widywały się głównie naprzeciwko siebie, w sparingach i pucharowych potyczkach. Teraz mają grać do jednej bramki. Szczecińska akademia od lat chwali się, że jej uczniowie po etapie U17 trafiają do klubów z wyższych lig. W Świnoujściu liczą, że część z nich wybierze właśnie wyspę.
– Chciałbym, żeby ci najlepsi zawodnicy kończący etap U17 FASE Szczecin trafiali do Floty Świnoujście i po prostu wzmacniali jej potencjał sportowy jeżeli chodzi o pierwszy zespół – podkreśla Radosław Soperczak, prezes FASE.
To jasny sygnał. Flota nie chce być tylko przystankiem, ale realnym etapem w karierze. Klub, który dziś gra w III lidze, myśli o czymś więcej niż spokojne utrzymanie, jednak jest tu też pomysł na rozwój pionów młodzieżowych. Borawski mówi wprost, że Flota obiera kurs na progres całego klubu, a nie tylko pierwszego zespołu. W najbliższym rozkładzie jest także wsparcie drużyn młodzieżowych, a mówiąc wprost awans sportowy.
– Będziemy tak naprawdę chcieli docelowo awansować naszą drużyną rezerw do IV ligi po to, żeby chłopcy, którzy grają w FASE mieli możliwość dalej kontynuować swoją przygodę – wskazał Mariusz Borawski, prezes MKS Flota.
W praktyce chodzi o prostą rzecz: ciągłość. Co podkreślali zarówno świnoujścianie jak i szczecinianie. Młodzi kończą szkolenie, nie znikają w próżni, tylko wchodzą w seniorską piłkę w klubie, który daje im minuty i odpowiedzialność. Dla Floty to zastrzyk świeżej krwi. Dla FASE naturalna ścieżka rozwoju i otwarte drzwi, które powodują, że nie trzeba zamykać się na kluby szczecińskie czy Stargard. Na współpracy FASE z Flotą ma skorzystać też Akademia Piłkarska Baltica, dziecko byłego prezesa Floty Marcina Adamskiego, który także był obecny podczas podpisania dokumentów dotyczących wsparcia. Adamski jest w zarządzie klubu, a nadal prowadzi też Balticę, gdzie szkolą się najmłodsi zawodnicy w Świnoujściu. W mieście, które lubi mówić o ambicjach sportowych, to jedna z konkretniejszych decyzji ostatnich miesięcy. Papier przyjmie wszystko. Boisko już nie.
(km)