piątek, 07 sierpnia 2020.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Dvali nie ma szczęścia do Świerczoka

Piłka nożna. Dvali nie ma szczęścia do Świerczoka

Piłka nożna. Dvali nie ma szczęścia do Świerczoka
Data publikacji: 2019-07-10 22:06
Wywietleń: 877 401972

Były obrońca Pogoni Szczecin Lasza Dvali zadebiutował w kwalifikacjach Ligi Mistrzów i jest po pierwszym meczu bliższy awansu do drugiej rundy. Jego zespół Ferencvaros Budapeszt pokonał mistrza Bułgarii Ludogorca Razgrad 2:1 (1:1). Gola dla gości zdobył polski napastnik Jakub Świerczok.

Wynik spotkania jest niespodzianką. Wartość drużyny mistrza Węgier szacowana jest na 20 mln euro, natomiast wartość mistrza Bułgarii aż na 50 mln euro. Oba zespoły zbudowane są w oparciu o obcokrajowców.

W drużynie Ferencvarosu w poprzednim sezonie występowało średnio w wyjściowym składzie 60 procent obcokrajowców, natomiast w zespole mistrza Bułgarii aż 75 procent obcokrajowców. Wychowanków praktycznie nie ma.

Lasza Dvali w meczu z Ludogorcem zagrał cały mecz. Nie ma ewidentnie szczęścia do Jakuba Świerczoka. W grudniu 2017 roku w meczu Pogoń – Zagłębie, Świerczok zdobył trzy gole przy wydatnym udziale reprezentanta Gruzji. Tym razem Dvali też nie powstrzymał polskiego napastnika. (par)

Komentarze

Dodaj komentarz

logo hejt stop
Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
28
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Filmy

Rozbiórka Domu Marynarza

Nekrologi

Sonda

Czy bedziesz kupować pieczywo z chlebomatu?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie