W piłkarskiej Klasie Okręgowej rozegrano 7. kolejkę spotkań, a w meczach z udziałem szczecińskich zespołów strzelono aż 32 bramki! Było też wiele wysokich, typowo hokejowych wyników.
W derbach Prawobrzeża grodu Gryfa, Jeziorak Załom pokonał u siebie Akademię Piłkarską Kasta Żaki Szczecin 2:1. Bramki dla zwycięzców zdobyli: Dominik Grochowski (rzut karny) i Jakub Nowakowski, a dla gości trafił z rzutu karnego Dominik Gołda.
- Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu, przeprowadziliśmy dużo składnych akcji i mieliśmy kontrolę nad meczem - powiedział po końcowym gwizdku Maciej Majewski, trener Jezioraka. - Nasza przewaga udokumentowana została bramką zdobytą z rzutu karnego. Druga połowa zaczęła się od niepotrzebnego rzutu wolnego, po którym jeden z naszych zawodników stojących w murze, dostał piłką w rękę. Goście otrzymali rzut karny i zamienili go na gola. Od tego momentu na boisku zapanował niepotrzebny chaos, gra była rwana, a obie drużyny nie wykorzystywały stwarzanych sytuacji bramkowych. Pod koniec spotkania szczęście uśmiechnęło się do nas i w zamieszaniu podbramkowym Nowakowski zdobył zwycięskiego gola. Cieszą kolejne punkty, ale nikt nam ich lekko nie odda. W tej lidze każdy może wygrać z każdym, a nieprzewidywalne wyniki powodują zmiany w tabeli oraz wywołują emocje u kibiców.
Okręt Szczecin przegrał na wyjeździe z Mierzynianką Mierzyn 1:6, a jedyną bramkę strzelił dla gości Sebastian Marcinowski. Dla gospodarzy aż cztery bramki zdobył Mikołaj Midzio, a po razie trafili Michał Jęśko i Paweł Krzemieniewski.
Hutnik Szczecin przegrał na wyjeździe z GKS-em Kołbacz aż 1:7. Już w 2. minucie gola dla Szczecinian zdobył Adrian Gościło, ale później strzelali już tylko miejscowi. Hat-tricka skompletował Kacper Dudek, a kolejne bramki dołożyli: Przemysław Brzeziański (2), Rafał Drećko i Anton Holiaka, który w przeszłości reprezentował barwy Hutnika.
Stal Szczecin wysoko pokonała u siebie Iskrę Banie 6:2, a hat-tricka zaliczył Mateusz Rumowski. Oprócz niego strzelali: Mateusz Woźny, Mateusz Mejlon i Tomasz Cydzik. Dla przyjezdnych trafili: Kacper Nowacki i Kamil Karbowski.
- Mecz z Iskrą wyglądał podobnie jak większość naszych spotkań w tej rundzie - powiedział po wygranej Adam Bogacz, szkoleniowiec Stali. - My graliśmy wysoko, a przeciwnik cofnął się do obrony i starał się grać z kontrataku. W tym spotkaniu byliśmy skuteczni i dobrze broniliśmy, ale przeciwnik wysoko zawiesił nam poprzeczkę. Myślę, że niejednemu zespołowi Iskra sprawi jeszcze kłopoty.
FASE Szczecin wygrało na wyjeździe z GKS-em Kołbaskowo-Przecław 5:1. Gole dla szczecińskiej młodzieży zdobyli: Gracjan Klimek, Adrian Kobylski, Jakub Kowalczyk, Kamil Sumiński, a jedno trafienie było samobójcze. Dla gospodarzy honorowe trafienie zaliczył Robert Brzozowski. Od 33. minuty gospodarze grali w dziesiątkę, po czerwonej kartce dla Jakuba Tokarka. ©℗ (PR)