sobota, 23 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Dawnych wspomnień czar (część 2)

Piłka nożna. Dawnych wspomnień czar (część 2)

Piłka nożna. Dawnych wspomnień czar (część 2)
Data publikacji: 2015-07-25 14:10
Ostatnia aktualizacja: 2015-07-26 12:15
Wywietleń: 1599 5111

W niedzielę o g. 15.30 piłkarze Pogoni Szczecin podejmują na własnym boisku Śląsk Wrocław. Oba kluby w swojej historii spotykały się ze sobą wielokrotnie.

W sezonie 1973/74 Śląsk był beniaminkiem ekstraklasy i zapoczątkował swój najlepszy w dziejach okres. Zdominował rozgrywki i przez wiele lat bił się o najwyższe miejsca. Jeszcze w drugiej lidze doświadczenia nabierał jeden ze słynniejszych napastników w historii klubu, Janusz Sybis, który w pierwszej drużynie grał nieprzerwanie przez 14 lat.

- Był piłkarzem nietypowym, bo o bardzo słabych warunkach fizycznych, bardzo niski - wspomina niskiego snajpera Henryk Wawrowski. - W tamtych czasach obrońcy nie byli tak sprawni i skoordynowani, jak obecnie. Mieli z Sybisem mnóstwo problemów.
 
To właśnie Sybis pogrążył portowców w meczu rozegranym 2 kwietnia 1977 roku. To był sezon, który Śląsk zakończył na pierwszym miejscu w tabeli. Wywalczył tytuł mistrzowski po raz pierwszy w swojej historii, mając w składzie prócz Sybisa też takich piłkarzy, jak Władysław Żmuda i Zygmunt Kalinowski - uczestników finałowego turnieju o mistrzostwo świata w roku 1974.

- Siłą Śląska była jednak druga linia - uważa H. Wawrowski. - Tacy piłkarze, jak Erlich, Garłowski, Faber, czy Pawłowski dobijali się do reprezentacji, ale z marnym skutkiem. W klubie byli jednak zgraną grupą z określonym celem i świetnie się uzupełniali.

Faber zdobył nawet jubileuszowego gola dla Śląska, a działo się to w meczu z Pogonią. 13 września 1981 roku wrocławianie pokonali portowców 4:1, a Faber strzelił bramkę dla Śląska numer 400.
 
Tak się składa, że inne okolicznościowe bramki wrocławianie też strzelali w pojedynku z Pogonią. 9 listopada 1975 roku Śląsk pokonał Pogoń 2:0, a Józef Kwiatkowski zdobył bramkę numer 200, 9 maja 1984 roku Śląsk zremisował z Pogonią 3:3, a gola numer 500 strzelił Kazimierz Mikołajów. Z kolei gola numer 800 uzyskał Siergiej Basow w spotkaniu Pogoń Śląsk rozegranym 22 sierpnia 1992 roku, zakończonym wygraną gospodarzy 3:1.

Do wspomnianego meczu rozgrywanego 2 kwietnia 1977 roku portowcy przystępowali z przewagą dwóch punktów nad Śląskiem. Byli zdecydowanym faworytem, a cała piłkarska Polska obserwowała serię drużyny, która od blisko dwóch lat nie przegrywała u siebie. Stoczyła 23 mecze, z których 16 wygrała i 7 zremisowała.

- Prasa przed meczem przypominała nam o tej serii i to chyba nas trochę sparaliżowało - mówi Wawrowski.

Śląsk wygrał w Szczecinie 2:1, zrównał się z portowcami punktami, a decydującego o zwycięstwie gola zdobył Sybis. W siedmiu następnych spotkaniach drużyna z Wrocławia wygrała sześć razy i tylko raz zremisowała. Tytuł mistrzowski zdobyła na jedną kolejkę przed końcem sezonu. (p)

Na zdjęciu: Janusz Sybis w latach 70 był postrachem polskich bramkarzy.


 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
11
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy