sobota, 26 maja 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Byli portowcy grają o Ligę Mistrzów

Piłka nożna. Byli portowcy grają o Ligę Mistrzów

Piłka nożna. Byli portowcy grają o Ligę Mistrzów
Data publikacji: 2016-07-12 22:23
Wywietleń: 1015 143944

Piłkarze Legii Warszawa zremisowali na wyjeździe z zespołem z Bośnii i Hercegowiny Zrinjski Mostar 1:1 (0:0) w pierwszym meczu drugiej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów.

O awans do III rundy, która równoznaczna jest przynajmniej udziałem w IV rundzie kwalifikacji Ligi Europejskiej walczy dwóch byłych piłkarzy Pogoni Szczecin: Vladimir Dwaliszwili i Vladimirs Kamess.

Ten pierwszy grał w drużynie Pogoni Szczecin przez cały poprzedni sezon zdobywając zaledwie trzy gole. Obecnie jest graczem mistrza Gruzji Dynama Tbilisi i ma duże szanse na grę w III rundzie.

Jego drużyna w pierwszym meczu II rundy pokonała na własnym boisku mistrza Armenii Alashert 2:0 (0:0) i jest faworytem również w rewanżu. 30-letni Dwaliszwili zagrał w podstawowym składzie, ale gola nie strzelił. Został zmieniony w 83 minucie meczu już przy stanie 2:0.

Nieco mniejsze szanse na kontynuowanie gry w kwalifikacjach Ligi Mistrzów ma 28-letni Łotysz, który grał w Pogoni w rundzie wiosennej roku 2015 i kompletnie rozczarował.

Kamess wiosną tego roku w 12 meczach ligi łotewskiej zdobył 4 gole i zaliczył 2 asysty. Jest podstawowym piłkarzem mistrza Łotwy FC Liepaja.

Łotysze we wtorkowy wieczór byli bliscy sprawienia ogromnej niespodzianki. Do 83 minuty utrzymywali wynik bezbramkowy na boisku mistrza Austrii drużyny Salzburga. Ostatecznie przegrali 0:1, ale wciąż są w grze o awans, choć będzie im o to bardzo trudno.

Kamess rozegrał całe spotkanie. (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
21
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”