czwartek, 19 lipca 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Bez bramek we Wrocławiu (FILMY)

Piłka nożna. Bez bramek we Wrocławiu (FILMY)

Piłka nożna. Bez bramek we Wrocławiu (FILMY)
Data publikacji: 2015-11-28 21:23
Ostatnia aktualizacja: 2015-12-12 14:09
Wywietleń: 413 43028

Piłkarze Pogoni Szczecin zremisowali bezbramkowo we Wrocławiu w meczu z miejscowym Śląskiem.

Pogoń grała w składzie: Słowik - Rudol, Czerwiński, Fojut, Lewandowski - Matras, Murawski - Listkowski (74, Dwaliszwili), Akahoshi (83, Przybecki), Małecki(90, Danielak) - Frączczak.

To był szósty mecz z rzędu portowców bez wygranej. W szóstym kolejnym spotkaniu portowcy nie zdobyli gola z gry, a w trzecim z rzędu w ogóle. 

Pogoń w pierwszej połowie zaprezentowała się korzystnie. Przez pierwsze pół godziny kontrolowała grę, częściej była przy piłce, lepiej nią operowała i była aktywniejsza.

Dobrą okazję miał Frączczak, celny strzał z dystansu oddał Listkowski, ale najlepszą okazję miał Śląsk. Słowika od utraty gola uratował słupek.

W Pogoni nie było w pierwszej połowie słabych punktów. Brakowało celnego, ostatniego podania. Aktywny był Małecki, ale miał problem z celnością podań.

Po przerwie inicjatywę przejęli godpodarze, mieli przewagę, częściej przebywali w polu karnym Pogoni, oddali więcej strzałów. 

Pogoń po przerwie praktycznie nie zagrażała, mnożyły się niecelne podania, brakowało dokładności, kontry portowców kończyły się nieporozumieniami. Z minuty na minutę coraz trudniej oglądało się ten mecz.

Portowcy zagrozili dopiero w końcówce. Najlepszą sytuację miał Małecki, który w drugim kolejnym spotkaniu należał do najlepszych i najaktywniejszych piłkarzy w drużynie portowców.

Zobacz i posłuchaj, co po meczu powiedzieli trenerzy obu druzyn, Czesław Michniewicz i Tadeusz Pawłowski:

Po meczu powiedzieli:

Czesław Michniewicz (trener Pogoni): - Z mojej perspektywy mecz był toczony w żywym, dobrym tempie i mógł się podobać. Nie zadowalaliśmy się remisem i Śląsk też, ale taki wynik padł. Mieliśmy dobre momenty, których jednak nie potrafiliśmy wykorzystać i zdobyć gola. Mieliśmy jednak też trochę szczęścia, bo raz piłka zatrzymała się na naszym słupku. Szkoda, że nie udało się nam nic strzelić, bo to trzeci mecz, w którym nie trafiamy do siatki. Fajnie jednak nasza gra wyglądała, tych sytuacji z meczu na mecz jest coraz więcej, ale brakuje nam skutecznego strzału, trochę spokoju w sytuacjach podbramkowych. Szkoda, że nie wygraliśmy i myślę, że Tadziu Pawłowski również nie będzie zadowolony z remisu.

Tadeusz Pawłowski (trener Śląska Wrocław): - Wyrównany pojedynek. Bardzo chcieliśmy go wygrać, atakowaliśmy i Pogoń mogła nas skontrować. Kluczowym momentem był ten słupek. W sumie oddaliśmy 16 strzałów, w tym siedem celnych, co pokazuje, że staraliśmy się bardzo wygrać. Ale się nie udało i myślę, że remis jest sprawiedliwy, bo żadna z drużyn nie zasłużyła dzisiaj na wygraną. Jestem przekonany, że jak strzelimy gola, przełamiemy się, to będzie nam łatwiej, bo jest progres, dużo walki i biegania. W ataku szukałbym więcej rozwiązań skrzydłami i w tym kierunku będziemy szli.

Zobacz i posłuchaj, co po meczu powiedzieli piłkarze Pogoni Szczecin, Jakub Czerwiński i Patryk Małecki:

Komentarze

Kiic z łuku
Słabi? Coraz bardziej cieńcy! Nic nie grają, a działacze chcą nowego stadionu. Dla zych dziadów?
2015-11-30 08:31:30
kazek
slabi wy
2015-11-29 17:08:46

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
19
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Flis przypłynął do Szczecina
Zjazd Młodych Gwiazd 2018 i „Siedem życzeń”
Różankowe urodziny Szczecina
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy