wtorek, 19 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Bayern poczeka

Piłka nożna. Bayern poczeka

Piłka nożna. Bayern poczeka
Data publikacji: 2015-10-11 10:23
Ostatnia aktualizacja: 2015-10-19 14:53
Wywietleń: 1081 27538

Rozmowa z Pawłem Crettim - trenerem juniorów Pogoni Szczecin

Juniorzy Pogoni Szczecin mieli wyjechać w poniedziałek do Monachium, by zmierzyć się ze swoimi rówieśnikami z Bayernu. W ostatniej chwili z niemieckiego klubu napłynęła wiadomość, że do meczu nie dojdzie. Juniorzy Bayernu rozchorowali się, w ich szeregach pojawiła się grypa żołądkowa i spotkanie trzeba było odwołać. Odbędzie się w innym terminie.

Nie trzeba nikogo uświadamiać, jak prestiżowa to perspektywa, by skonfrontować się z zespołem grającym w młodzieżowej Lidze Mistrzów i produkującym następców Roberta Lewandowskiego, czy Mario Goetze.

- Czy w drużynie było już odczuwalne napięcie przed tym meczem ? - zapytaliśmy trenera drużyny juniorów, Pawła Crettiego.

- Do piątkowego meczu z Ruchem staraliśmy się w ogóle tego tematu nie poruszać. W lidze mamy znakomitą sytuację wyjściową, nie chcemy tego zaprzepaścić brakiem koncentracji, czy odpowiedniej mobilizacji. Na pewno każdy z chłopców miał już z tyłu głowy temat Bayernu Monachium. Nie co dzień przecież jest okazja rywalizacji z tak klasowym i prestiżowym przeciwnikiem.

- W ubiegłym roku mierzyliście się z juniorami mocnego klubu Bundesligi i wyszło to fatalnie.

- Przegraliśmy z HSV Hamburg 0:8 i przekonaliśmy się, w jakim jesteśmy miejscu, nad czym musimy pracować. Teraz w konfrontacji z innym, może nawet jeszcze mocniejszym przeciwnikiem przekonamy się, czy zdołaliśmy zrobić postęp i czy udaje nam się skutecznie doganiać światową czołówkę. Bo wierzę, że nasze spotkanie zostało jedynie przełożone i dojdzie do niego w późniejszym terminie. Nie wolno bać się rywalizacji z mocnymi ekipami, musimy o takie kontakty zabiegać i dobrze, że się to udaje. ©℗ (p)

Cały wywiad czytaj w poniedziałkowym Kurierze Szczecińskim, lub w e - wydaniu.

Komentarze

Damian Pawłowski
D. Pawłowski złamał przecież nogę pod koniec sezonu i we wrześniu wrócił po kontuzji. Trener chyba o tym zapomniał. KIBIC
2015-10-19 12:39:14

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
15
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Finalistki Gryfii na plenerze literackim
Plener literacki wystartował
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy