Piłkarze ekstraklasowej Pogoni Szczecin odpoczywają na urlopach po dość słabym sezonie w ich wykonaniu, a przygotowania do kolejnych rozgrywek powinni rozpocząć w połowie czerwca, zaś wolnego nie ma na razie urodzony w Szwecji Irakijczyk Hussein Ali, który jako trzeci z Portowców weźmie udział w rozpoczynających się 11 czerwca mistrzostwach świata, które rozegrane zostaną w USA, Meksyku i Kanadzie.
Na mundialu niestety zabraknie Polaków, którzy w niedzielę we Wrocławiu w towarzyskim pojedynku w kiepskim stylu ulegli Ukrainie 0:2, a kolejny sparing podopieczni selekcjonera Jana Urbana zagrają w środę o godz. 20.45 na stadionie PGE Narodowym w Warszawie.
W poniedziałek oficjalnie potwierdzono, że Ali - z którym obszerny wywiad zamieściliśmy na naszych łamach w miniony piątek - znalazł się w ścisłej kadrze Iraku na mistrzostwa świata, a jego kraj w Grupie I zmierzy się z Norwegią (17 czerwca w Foxborough), Francją (22 czerwca w Filadelfii) i Senegalem (26 czerwca w Toronto). Przed mistrzostwami Irak zagra towarzysko podczas zgrupowania w Hiszpanii z gospodarzami tego obozu (4 czerwca) oraz 10 czerwca z Wenezuelą już w USA. Hussein rozegrał dotąd 25 meczów w narodowych barwach, w których zdobył jednego gola. Irakijczyk może zostać trzecim w historii, aktualnym piłkarzem Pogoni z występem na największej imprezie piłkarskiej na świecie. Przypomnijmy, że wcześniej na mundialach szczeciński klub reprezentowali tylko ŚP Marek Ostrowski (MŚ 1986) i Kamil Grosicki (MŚ 2022).
Komisja Odwoławcza do spraw Licencji Klubowych Polskiego Związku Piłki Nożnej uwzględniła odwołanie Pogoni i postanowiła uchylić nałożony na szczeciński klub nadzór finansowy. W efekcie tej decyzji Pogoń otrzymała licencję na grę w PKO BP Ekstraklasie w sezonie 2026/27 bez żadnych nadzorów i zwrócono klubowi wpłaconą kaucję odwoławczą. W uzasadnieniu podano, że pierwotne nałożenie nadzoru finansowego było uzasadnione ale Pogoń usunęła wszelkie przesłanki do utrzymania wspomnianego nadzoru i obecna decyzja jest ostateczna.
Kibiców najbardziej interesują sprawy transferowe, więc informujemy, że nowym Portowcem stał się Patryk Dziczek (Piast Gliwice), z którym umowę podpisano już zimą. Portal Transfermarkt poinformował, że Duma Pomorza jest zainteresowana pozyskaniem co najmniej trzech piłkarzy: portugalskiego wysokiego 2-metrowego napastnika Leonardo Rochy (Raków Częstochowa) oraz dwóch ofensywnych pomocników, czyli Niemca Sebastiana Kerka (Arka Gdynia) i Oliwiera Kwiatkowskiego (Polonia Bytom). Odejść mogą zaś: Axel Holewiński (Wisła Kraków), Mor N'Diaye (mołdawski Sheriff Tiraspol, turecki Antalyaspor Kulubu lub grecki Atromitos Ateny), Karol Angielski (Wisła Płock albo Śląsk Wrocław), Valentin Cojocaru (rumuńska Universitatea Cluj) i Kacper Smoliński (koniec kontraktu).
Po 12 latach spędzonych przy Twardowskiego żegna się z Akademią Pogoni 42-letni szkoleniowiec Patryk Dąbrowski, który w ostatnich latach pełnił funkcję trenera, a także był odpowiedzialny za klubowy skauting. Nie będą też dłużej kontynuować pracy w Akademii Pogoni hiszpańscy szkoleniowcy, którzy trafili do Szczecina w sierpniu 2025 roku: Adolfo Fuentes Martínez, Gabriel Rojas Ruiz i Jorge Hernando Molini.
Doszło również do zmiany w zarządzie spółki Pogoń Szczecin sp z o.o., czyli kobiecej Pogoni, gdyż powodów osobistych z funkcji prezesa zrezygnował Grzegorz Rybiński, ceniony przedsiębiorca, wieloletni sponsor i oddany kibic klubu, ojciec napastniczki Zuzanny Rybińskiej, który dość krótko szefował świeżo upieczonym wicemistrzyniom Polski, bo od marca tego roku. (mij)