wtorek, 22 maja 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. 25 lat Salosu

Piłka nożna. 25 lat Salosu

Piłka nożna. 25 lat Salosu
Data publikacji: 2018-03-13 20:06
Wywietleń: 1276 318220

Stowarzyszenie Lokalne Salezjańskiej Organizacji Sportowej (SL SALOS) obchodzi właśnie 25-lecie istnienia, bo oficjalnie zarejestrowane zostało 10 marca 1993 r., a powstało na bazie Salezjańskiej Ligi Piłki Nożnej, która funkcjonowała już u początku istnienia parafii św. Jana Bosko przy ul. Witkiewicza, gdy w 1986 r. dyrektorem i proboszczem był ks. Lucjan Gieros.

Liga zrzeszała młodzież szkół średnich, studentów, a także osoby pracujące, a na piaszczystych wówczas boiskach przy ul. Witkiewicza grało średnio od 300 do 600 młodych piłkarzy. Na początku lat 90. ubiegłego wieku środowisko osób zafascynowane duchem wychowawczym św. Jana Bosko powołało do życia SL SALOS.

Byli to: Jerzy Witczak, Krzysztof Podsiadlik, Teodor Jabłonowski, Marian Imielski, Weronika Wosińska, Barbara Borowicz i ks. Tadeusz Balicki, który został prezesem, a po przerwie związanej z opuszczeniem Szczecina znów przewodzi salezjańskiej organizacji. Działa z zaangażowaniem i często powtarza, że „wychowanie jest sprawą serca”.

Wychowawcy SALOS-u, salezjanie i świeccy współpracownicy zawsze widzieli w sporcie ogromne możliwości wychowawcze. Klub prowadzi więc całoroczną działalność sportową wśród dzieci i młodzieży. Swą ofertę programową kieruje do wszystkich młodych ludzi, chłopców i dziewcząt zgodnie z myślą świętego patrona: „Wychowanie do życia przez Sport”.

Szczeciński SALOS prowadzi zajęcia w tradycyjnych dyscyplinach sportu jak tenis stołowy i piłka nożna, do których uprawiania niezbędne są odpowiednie warunki i infrastruktura sportowo-rekreacyjna. SALOS korzysta przede wszystkim z obiektów sportowych Zespołu Szkół Salezjańskich przy ul. Ku Słońcu oraz boisk piłkarskich MOSRiR-u przy ul. Witkiewicza i przy ul. Tenisowej, na których trenuje blisko półtysięczna grupa dzieci i młodzieży.

Praca z piłkarskim narybkiem przynosi wymierne efekty, czego efektem są spore sukcesy wychowanków klubu z Witkiewicza. Filip Starzyński to reprezentant Polski, a na ligowych stadionach, także ekstraklasowych, uznaną markę mają m. in.: Patryk Lipski, Sebastian Rudol, Hubert Matynia, Sebastian Kowalczyk, Sebastian Murawski, Paweł Lisowski, Krystian Peda, Michał Szubert, Bartosz Flis i Michał Rzuchowski.

SALOS słynie też z dobrych trenerów, którzy później robią karierę także w wyczynowym sporcie. Paweł Sikora pracował w I lidze w Arce Gdynia i Flocie Świnoujście, a obecnie III-ligowe zespoły prowadzą Paweł Ozga (Świt Skolwin, aktualnie wicelider tabeli) i Adam Gołubowski (Stilon Gorzów). Natomiast Marcin Łazowski, pracujący w Pogoni Szczecin, jest asystentem Marcina Dorny w reprezentacji Polski do lat 15.

Młodzi piłkarze rywalizują na arenie ogólnopolskiej w Centralnej Lidze Juniorów Starszych, wśród 16 najlepszych polskich klubów. ©℗ 

(mij)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
12
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”