wtorek, 11 grudnia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. 20 reprezentantów, siła w młodzieży

Piłka nożna. 20 reprezentantów, siła w młodzieży

Piłka nożna. 20 reprezentantów, siła w młodzieży
Data publikacji: 2018-10-09 20:13
Ostatnia aktualizacja: 2018-10-09 20:13
Wywietleń: 727 355464

Dwudziestu młodych piłkarzy Pogoni Szczecin zostało powołanych do ośmiu reprezentacji młodzieżowych do lat 21, 20, 19, 18, 17, 16, 15 i 14.

W krajowej rywalizacji plasuje to szczeciński klub na drugim miejscu – za Zagłębiem Lubin (22 kadrowiczów), ale przed Lechem Poznań (19 kadrowiczów) i Legią Warszawa (18 kadrowiczów).

Z dwudziestu kadrowiczów aż pięciu (Walukiewicz, Benedyczak, Kozłowski, Turski, Łęgowski) zostało powołanych do reprezentacji starszego rocznika. To wskazuje na ponadprzeciętny talent tych graczy, z których do niedawna tylko ten ostatni nie występował w starszej klubowej drużynie.

Aż do ostatniej soboty, kiedy jako trzeci z 15-latków zadebiutował w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów i podobnie, jak dwóch jego rówieśników (Kozłowski, Turski) należał do najlepszych w zespole złożonym z piłkarzy o dwa, lub trzy lata starszych.

– Kibice znają głównie tych, którzy grają już w ekstraklasie: Walukiewicza, Benedyczaka, Kowalczyka, ale jest jeszcze wielu innych, o czym świadczą tak liczne powołania – powiedział trener pierwszego zespołu Kosta Runjaic. – Na pewno jesteśmy klubem, który dobrze szkoli, wraz z Robertem Kolendowiczem cały czas monitorujemy sytuację w grupach młodzieżowych. W przerwie na reprezentację ci najbardziej utalentowani wyjadą na zgrupowania, tym samym nie dostaną szansy potrenowania z pierwszym zespołem dłużej. To na pewno duży dysonans całej sytuacji.

Cztery wymienione kluby najmocniej stawiają na swoich wychowanków w rozgrywkach ligowych. Legia w wyjściowym składzie wystawia średnio 20 procent wychowanków, Zagłębie tych wychowanków ma 18 procent w podstawowej jedenastce, Lech 13 procent, a Pogoń 9 procent. Trochę mało, ale liczymy, że w kolejnych latach diametralnie się to zmieni.

To są cztery piłkarskie akademie zdecydowanie przodujące w promocji i szkoleniu młodych piłkarzy. Do dwudziestu powołanych portowców należałoby jeszcze doliczyć Jakuba Piotrowskiego, Jakuba Iskrę i Huberta Idasiaka, którzy w poprzednim sezonie byli jeszcze piłkarzami Pogoni, szkolili się w szczecińskim klubie, a latem tego roku zostali wytransferowani do klubów zagranicznych.

Buksa u Michniewicza

Do kadry młodzieżowej Czesława Michniewicza po raz pierwszy powołany został Adam Buksa. Piłkarz ten ma już na swoim koncie rozegranych osiem spotkań w młodzieżówce, zdobył nawet dwa gole, ale działo się to podczas poprzedniej edycji, kiedy konkurencję miał zdecydowanie większą. Musiał rywalizować o miejsce w składzie między innymi z takimi napastnikami, jak: Stępiński, Kownacki, Piątek czy Niezgoda.

– Powołanie do kadry młodzieżowej to wyróżnienie – powiedział po otrzymaniu powołania napastnik Pogoni. – Występy w klubie są priorytetem, ale jeśli przychodzi powołanie to znaczy, że wykonuję swoje obowiązki dobrze. Jadę na dwa ważne dla kadry spotkania.

Buksa był w szerokiej kadrze polskiego zespołu podczas finałowego turnieju młodzieżowych mistrzostw Europy w roku 2017, ale nie rozegrał ani jednego meczu. Nie wyszedł na boisko nawet na jedną minutę. Obecnie stoi przed dużą szansą zaistnienia w młodzieżowej reprezentacji na dłużej. Znajduje się w znakomitej formie.

Przed Buksą i jego kolegami stoi duże wyzwanie. Muszą pokonać na wyjeździe Danię, żeby zająć pierwsze miejsce w grupie i liczyć na występ w finałowym turnieju młodzieżowych mistrzostw Europy. Polski zespół pokonał już Duńczyków na własnym boisku, ale też dwukrotnie zremisował z Wyspami Owczymi. Stanowi zatem dużą zagadkę.

Walka o Tokio

Buksa i jego koledzy rywalizują nie tylko o awans do finałowego turnieju mistrzostw Europy, ale też o awans do Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Przed czterema laty nie udało się tego dokonać dwójce piłkarzy Pogoni: Wojciechowi Golli i Mateuszowi Lewandowskiemu. Buksa, Piotrowski i jego koledzy też nie będą mieli łatwego zadania, ale wciąż pozostają w grze o turniej olimpijski.

Do reprezentacji do lat 20 powołani zostali: Sebastian Walukiewicz i Adrian Benedyczak, którzy znaleźli się w kadrze z piłkarzami o rok starszymi z rocznika 1999. Obaj w miarę regularnie występują w rozgrywkach ligowych.

Wystąpili w dziewięciu na jedenaście rozegranych przez zespół meczach. Walukiewicz zaliczył już 764 minuty, Benedyczak ma na koncie 357 minut. Jak na swój wiek, szans dostają bardzo dużo. Benedyczak jest jedynym w ekstraklasie niepełnoletnim piłkarzem z dwucyfrowym bilansem rozegranych meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Walukiewicz spisuje się na tyle dobrze, że został nominowany do grona trzech kandydatów na najlepszego młodzieżowca w polskiej ekstraklasie we wrześniu, choć rywalizuje o zwycięstwo w tej klasyfikacji z piłkarzami nawet o trzy lata starszymi, między innymi Filipem Jagieło z Zagłębia Lubin.

Walukiewicz i Benedyczak zdołali już wypełnić wymagany limit w klasyfikacji Pro Junior System. By zapunktować, należy rozegrać minimum pięć spotkań i minimum 270 minut. Limit wypełnił też już trzeci z naszych młodzieżowców – Sebastian Kowalczyk, który jeżeli utrzyma formę i miejsce w składzie, to stanie przed dużą szansą powołania do kadry młodzieżowej przez Czesława Michniewicza na następne spotkania.

Zagrają w mistrzostwach świata

Przed Walukiewiczem i Benedyczakiem rysuje się perspektywa gry w finałowym turnieju mistrzostw świata do lat 20, który odbędzie się w przyszłym roku w Polsce. Ich dobry występ w turnieju z całą pewnością zaowocuje zainteresowaniem skautów z zagranicznych klubów, a dla młodych piłkarzy i ich klubów dziś to cel numer 1, żeby wyjechać do dobrego zagranicznego klubu.

Powołania do reprezentacji do lat 19 otrzymali rówieśnicy Walukiewicza i Benedyczaka – Bartosz Boniecki (ostatecznie nie pojechał na zgrupowanie z powodu kontuzji) i Maciej Żurawski. Spodziewaliśmy się po nich, że znacznie szybciej i skuteczniej powalczą o miejsce w pierwszym zespole. Obaj mają problem, żeby wyróżnić się choćby w meczach III-ligowych rezerw, lub nawet w rozgrywkach juniorskich.

Obaj dzielą swoje występy na mecze w III lidze i w juniorach. Boniecki w obecnym sezonie jest jeszcze bez gola i asysty, a jest graczem stricte ofensywnym, natomiast Żurawski zdobył swoją premierową bramkę na boiskach III ligi, zdobył też gola i zaliczył asystę w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów.

Zarówno Boniecki, jak i Żurawski byli podstawowymi zawodnikami w drużynie juniorów już dwa sezony temu rywalizując z piłkarzami o dwa lata starszymi z rocznika 1998, dlatego spodziewamy się po nich, że w miarę szybko zdołają pokonać kolejny ze szczebli w hierarchii ich piłkarskiej kariery.

Szcześniak po raz pierwszy

Do reprezentacji do lat 18 powołani zostali: Kacper Smoliński i Kryspin Szcześniak. Dla tego pierwszego to już drugie powołanie, ostatni czas jest dla niego bardzo ważny, zdołał też zadebiutować w towarzyskim meczu drużyny seniorów. To był tylko sparing, ale dla 17-letniego gracza, to na pewno było duże wydarzenie i wyróżnienie.

Szcześniak jest tym piłkarzem Pogoni z rocznika 2001, który najwcześniej dostawał szanse gry w Centralnej Lidze Juniorów. W poprzednim sezonie jako zawodnik młodszy o dwa lata od swoich konkurentów, zaliczył w CLJ 11 występów, w obecnym sezonie jest już w drużynie juniorów jednym z liderów, gra jak na swój wiek bardzo dojrzale, odpowiedzialnie. Na pewno wczesny awans do drużyny juniorów teraz zaczyna procentować.

Wśród 21 powołanych piłkarzy do lat 17 jest aż pięciu młodych portowców, a do tego dwóch zawodników włoskich klubów, którzy jeszcze wiosną tego roku grali w szczecińskim klubie i podczas letniego okna transferowego odeszli na zasadzie wolnych transferów. Żaden inny polski klub nie ma w reprezentacji do lat 17 tak wielu piłkarzy.

Trójka o rok młodszych

Wśród pięciu powołanych szczecinian w kadrze juniorów młodszych aż trzech jest z młodszego rocznika 2003: Kacper Kozłowski, Hubert Turski i Mateusz Łęgowski. To sytuacja bez precedensu, nigdy nie zdarzyło się, by aż trzech młodszych piłkarzy było powołanych do reprezentacji starszego rocznika i to z jednego klubu.

Dwaj pierwsi zdążyli już nawet zadebiutować w towarzyskim meczu pierwszej drużyny, regularnie występują w Centralnej Lidze Juniorów i należą do najlepszych i najskuteczniejszych piłkarzy w drużynie z piłkarzami o dwa, lub nawet trzy lata starszymi.

Dwóch kolejnych powołanych juniorów młodszych, to Dawid Rezaeian i Marcel Wędrychowski. Ten drugi podobnie, jak Kozłowski i Turski ma na koncie debiut w towarzyskim meczu pierwszej drużyny, strzelił nawet w tym spotkaniu gola, ma za sobą już treningi z pierwszym zespołem i regularnie występuje w III-ligowym zespole rezerw.

Z klubów włoskich powołani zostali: Jakub Iskra z SPAL Ferrara, oraz Hubert Idasiak z Napoli. Ten pierwszy, to wicemistrz Polski juniorów młodszych z poprzedniego sezonu, jako piłkarz Pogoni Szczecin. Gdyby został w Pogoni, to z całą pewnością miałby za sobą regularne występy w III-ligowych rezerwach, a także być może również debiut w pierwszej drużynie w meczu towarzyskim. Wybrał inną drogę, na pewno trudniejszą, ale może się okazać, że dla jego rozwoju korzystniejszą. Czas pokaże.

Reprezentacja do lat 17 powalczy w eliminacjach do mistrzostw Europy do lat 17, a jednym z rywali będzie Francja, czyli od wielu lat jedna z najmocniejszych nacji w młodzieżowej piłce nożnej. To będzie duży test dla młodych portowców. ©℗ 

Wojciech PARADA

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
4
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Kawa w roli głównej
Jesień w Szczecinie
Marsz Niepodległości 2018
Poprzedni Następny

Nekrologi

Sonda

Czy miejski sylwester w Szczecinie powinien odbywać się bez pokazu fajerwerków?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy