wtorek, 25 czerwca 2019.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. 2 tys. kibiców jedzie do Gdańska

Piłka nożna. 2 tys. kibiców jedzie do Gdańska

Piłka nożna. 2 tys. kibiców jedzie do Gdańska
Data publikacji: 2019-02-08 17:00
Ostatnia aktualizacja: 2019-02-09 15:12
Wywietleń: 816 375092

Ponad 2 tys. kibiców ze Szczecina wybiera się na premierowy mecz wiosny w piłkarskiej ekstraklasie do Gdańska. To więcej, niż było obecnych na szczecińskim stadionie podczas inauguracyjnego w roli trenera meczu dla Kosty Runjaica w listopadzie 2017 roku. Pogoń wtedy zremisowała z Piastem 2:2.

Piłkarze Pogoni lubią grać w Trójmieście. W Gdańsku drużyna prowadzona przez trenera Runjaica wygrała po raz pierwszy. Było to w grudniu 2017 roku. To był ostatni mecz Lechii i Pogoni rozegrany w tym mieście. Wtedy obie drużyny broniły się przed spadkiem, obecnie walczą o najwyższe cele, choć minęło 14 miesięcy. 

Białą kartkę pokazał trener Pogoni Kosta Runjaic pytany o cele na wiosenną część rozgrywek.

- To są moje cele dla drużyny. Rozpoczynamy od zera – unikał jasnej deklaracji niemiecki szkoleniowiec.

 Jak pokazuje historia, drużyny przez niego prowadzone zwykle wiosną osiągały lepsze rezultaty niż jesienią. Jeśli tę prawidłowość potwierdzi w tym roku, to Pogoń zapuka do elity. Na tę chwilę od podium dzielą ją dwa punkty. Mecz w Gdańsku może tę różnicę zniwelować, lub zwiększyć do rozmiarów nie do odrobienia.

Sparingi do zapomnienia

Sparingi optymizmem nie napawały. Szczecinianie z pięciu meczów przegrali cztery i raz zremisowali. W poprzednim roku było inaczej. Zespół podczas zimowego okresu przygotowawczego wyglądał dobrze, osiągała w grach kontrolnych lepsze wyniki, spotykał się z przeciwnikami podobnej klasy, jak w tym roku.

Bolączką zespołu są występy na obcych boiskach. W Szczecinie zbudowali twierdzę, poza nim byli jednymi z najsłabszych w lidze. Tylko zamykające tabelę Zagłębie Sosnowiec zdobyło w obecnym sezonie na wyjazdach mniej punktów od Pogoni.

- Dużo rozmawialiśmy w zespole, co zrobić, by lepiej punktować na wyjazdach – przyznał kapitan Portowców Kamil Drygas i dodał, że chcieliby odmienić sytuację już w sobotę w Gdańsku:

- Lechia jako ostatnia pokonała nas w Szczecinie, ale nie traktujemy najbliższego meczu jako rewanżu za tamtą porażkę. Raczej pamiętamy ubiegłoroczną wygraną 3:1 na Lechii i chcemy powtórzyć właśnie ten wynik.

Ubiegłoroczne zwycięstwo w Gdańsku nie było przypadkiem odosobnionym. Pogoń lubi grać w Trójmieście. W Gdyni z Arką wygrywa od niepamiętnych czasów. Z Lechią w Gdańsku też zwykle punktuje – wyłączając porażkę 0:4 w grupie mistrzowskiej 2017, ale wówczas Portowcy raczej skupiali się nad sprawdzaniem młodych piłkarzy niż zdobywaniem punktów.

Najazd kibiców

Wraz z piłkarzami do Gdańska wybiera się około 2 tys. kibiców. Takiego najazdu szczecińskich fanów dawno nie przeżyło żadne miasto. To efekt dobrych wyników i rozbudzonych nadziei na wiosnę, w której Pogoń ma występować w jednej z głównych ról. 

- Cały zespół Lechii solidnie gra bez piłki. Są skoncentrowani. Dobrze się ustawiają, gdy piłkę ma rywal. Wprawdzie wypadł im z gry Lukas Haraslim, ale jest Michał Mak, Mateusz Żukowski, mają dobre skrzydła i solidnych zawodników w środku. Może nie są to wirtuozi, ale ciężko pracują na boisku – ocenił rywali Drygas.

Dodatkową zagadką w ustaleniu taktyki na mecz z Pogonią dla trenera Piotra Stokowca może być skład zespołu gości. Na tydzień przed startem ligi Portowcy rozegrali sparing z Kopenhadze z miejscowym Broendby. Skład na tamto spotkanie miał być wzorcowym na początek wiosny. Tyle że Pogoń przegrała 1:3 i nie zachwyciła swą grą.

- Po tym sparingu pojawiło się trochę więcej pytań niż miałem wcześniej, bo nie jestem zadowolony z tego meczu. Powiedziałem to jasno drużynie – stwierdził trener Runjaic i dodał:

- Dopiero po ostatnich treningach zdecyduję, kto zagra w Gdańsku. Na pewno ci, którzy będą mieli odpowiednią energię i nastawienie zostaną wystawieni.

Spotkanie Lechii z Pogonią rozpocznie się na stadionie Ergo Arena w Gdańsku w sobotę 9 lutego o godz. 20.30. (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Luk
Do neptun - klasa pierwsza przyjacielu. Ty moze bydlecym jezdzisz ale nie My Kibice Pogoni. Do boju Portowcy!!!
2019-02-09 15:05:22
Kibic
Do boju Pogoń szczecińska !
2019-02-08 22:13:41
Neptun
Jadą pociągiem towarowym
2019-02-08 18:49:26

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
28
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Widoki z wielkiego koła

Nekrologi

Sonda

Czy w Szczecinie powinien powstać pomnik Piotra Zaremby – pierwszego prezydenta Szczecina?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie