Pogoń w niedzielę zmierzy się w Gliwicach z Piastem w 9. kolejce rozgrywek Ekstraklasy. Sąsiadujące ze sobą w tabeli zespoły chcę podtrzymać dobrą passę jaką ostatnio notują. Piast jest w tabeli szósty, a Pogoń tuż za nim. Zapowiada się mocno hiszpański mecz, gdyż w kadrze Piasta jest trzech przybyszów z Półwyspu Iberyjskiego, a w Pogoni prowadzonej przez Hiszpana Oscara Garcię, wystąpi zapewne jego rodak Jordi Sanchez.
- Piast ma bardzo dobry moment w lidze, skoro wygrał trzy mecze i nie stracił w nich żadnej bramki, ale oczekujemy otwartego meczu i jesteśmy do niego gotowi – powiedział Garcia na konferencji prasowej przed meczem. W Piaście kluczową rolę odgrywają jago rodacy, Hugo Vallejo i Juande Rivas, a w kadrze jest też Jorge Felix. Czy szkoleniowiec Pogoni kojarzył ich z występów w swoim kraju?
- Wiedziałem, że grali na poziomie II ligi w Hiszpanii, a jest to dostateczny szczebel, aby występować z sukcesami w Ekstraklasie. Przynajmniej dwóch z nich, Vallejo i Rivas są bardzo ważnymi piłkarzami dla Piasta. Ten pierwszy strzela piękne gole, natomiast Rivas daje dużo pewności w obronie. Ogólnie Hiszpanie zazwyczaj są świetnie przygotowani technicznie i pod względem taktycznym, i są zawodnikami którym można zaufać. Dobrze przystosowują się do gry w Ekstraklasie – komplementuje swoich rodaków Garcia, który ma do dyspozycji innego Hiszpana, Jordiego Sancheza, aktualnego lidera klasyfikacji strzelców. W debiucie w barwach Pogoni przeciwko Wieczystej powiększył swoje konto do siedmiu trafień.
- Zarówno on jak i Alessandro Riccio nie wyglądali, jakby rozgrywali dla nas dopiero pierwszy mecz. Jesteśmy szczęśliwi z tego, jak się aklimatyzują i szybko wdrożyli do drużyny. Musimy za to podziękować piłkarzom, którzy są w zespole, ponieważ pomogli im się tu dobrze poczuć – zakończył szkoleniowiec Portowców. Mecz Piasta z Pogonią w niedzielę o godzinie 12:15.
(JCH)