czwartek, 24 maja 2018.
Strona główna > Sport > Lekkoatletyka. Ennaoui w głównej roli

Lekkoatletyka. Ennaoui w głównej roli

Lekkoatletyka. Ennaoui w głównej roli
Data publikacji: 2017-06-25 18:12
Ostatnia aktualizacja: 2017-06-26 10:14
Wywietleń: 1059 272323

Lekkoatletyczna reprezentacja Polski po raz drugi w historii stanęła na podium drużynowych mistrzostw Europy. Na zawodach w Lille nasza ekipa wywalczyła srebrny medal. Ogromny wkład w sukces mieli biegaczka MKL Szczecin Sofia Ennaoui i wychowanek Ósemki Police Marcin Lewandowski, którzy wygrywając swoje konkurencje zdobyli dla Polski komplet punktów.

Ennaoui na 3000 metrów powtórzyła sukces sprzed dwóch lat z Czeboksar. Wtedy triumfowała wynikiem 9:20.39, teraz rezultatem zdecydowanie lepszym (9:01.24). Podopieczna trenera Wojciecha Szymaniaka długo taktycznie trzymała się w połowie stawki, a na ostatniej prostej bez problemu odpierała ataki Niemki Hanny Klein.

- Cieszę się, że udało się zdobyć maksymalną liczbę punktów. Bardzo fajnie pobiegłam bieg taktycznie. Swobodnie się czułam, ale nieskromnie powiem, że jeszcze nie jestem w takiej formie jak chciałabym być. Ta przyjdzie najszybciej w lipcu na mistrzostwa Europy do lat 23 w Bydgoszczy, ale szczyt formy szykuję na mistrzostwa świata w Londynie - mówiła po sobotnim biegu Sofia Ennaoui.

Również Marcin Lewandowski biegł w końcu stawki, by spokojnie mijać później kolejnych rywali. W końcówce nie dał się wyprzedzić Brytyjczykowi Jake'owi Wightmanowi. Czas kapitana reprezentacji Polski to 3:53.40. W zwycięskiej sztafecie 4x400 m kobiet pobiegła Małgorzata Hołub (Bałtyk Koszalin). W drużynowych mistrzostwach Europy punktowali także dwaj biegacze Barnima Goleniów. Trzeci na 3000 m z przeszkodami był Krystian Zalewski (8:33,02), a dziewiąty na 3000 m debiutujący na imprezie tej rangi Michał Rozmys (8;11,90).

W Lille wystąpili także m.in. tyczkarz Piotr Lisek (OSOT Szczecin), a na dystansie 5000 m Paulina Kaczyńska (Pomorze Stargard). Oboje zakończyli swoje konkurencje na piątych pozycjach (Lisek zaliczył zaledwie 5,45) i dopisali na konto Polaków po 7 punktów. ©℗

(woj)

Fot. Ryszard Pakieser

Komentarze

ooo
narodowce lubiom to ...
2017-06-25 18:39:17

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
13
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”