środa, 24 lipca 2019.
Strona główna > Sport > Koszykówka. Pierwsza runda rozczarowała

Koszykówka. Pierwsza runda rozczarowała

Koszykówka. Pierwsza runda rozczarowała
Data publikacji: 2019-01-08 16:06
Wywietleń: 440 370564

Już tylko jedna kolejka pozostała do zakończenia pierwszej rundy Energa Basket Ligi. Niezależnie od wyników spotkań z Polskim Cukrem i Arką Gdynia nie będzie ona udana dla zachodniopomorskich drużyn. King na półmetku rozgrywek będzie miał co najwyżej tyle zwycięstw co przed rokiem, a Spójnia po rotacjach w składzie dopiero łapie właściwy rytm.

Po ubiegłorocznych ćwierćfinałach King zdecydował się tylko na kilka zmian w składzie. Trener Mindaugas Budzinuskas zdecydował pozostawić trzon zespołu i uzupełnić skład trzema koszykarzami. Do zespołu dołączyli środkowy Martynus Sajus i rozgrywający Jakub Schenk oraz Kacpars Vecvagars.

Po przedsezonowych transferach i efektownym zwycięstwie w inauguracyjnym meczu ze Spójnią szczeciński zespół wymieniany był w gronie faworytów ligi. Dalsza część sezonu i fatalne wyniki zburzyły jednak idealny obraz zespołu. King od początku sezonu wygrał dopiero sześć spotkań, a w ostatnich ośmiu meczach sześć razy schodził z parkietu pokonany.

Z reguły były to dotkliwe porażki, bo na parkiecie Netto Areny szczecinianom ponad 100 punktów rzucili gracze Polpharmy, Arki i Trefla. Bez wątpienia wpływ na postawę drużyny ma nieobecność na ławce trenera Budzinauskasa, który leczy się na Litwie. Zastępujący go Łukasz Biela jest w EBL debiutantem bez doświadczenia w samodzielnej pracy z drużyną.

Amerykanin na pomoc

Szczeciński klub próbował zażegnać kryzys, zatrudniając pierwszego Amerykanina Tywaina McKee. Doświadczony rozgrywający miał być receptą na poprawę jakości gry, ale trzy mecze z jego udziałem nie odmieniły drużyny. McKee ma wyraźne zaległości treningowe, w defensywie nie nadąża za rywalami, a w ofensywie nie daje odpowiedniego wsparcia.

Statystyki Amerykanina po trzech meczach są dość skromne – spędza na parkiecie średnio kilkanaście minut, zdobywa ponad siedem punktów i ma prawie trzy asysty. O tym, że nie stał się liderem drużyny, najlepiej świadczy fakt, że w decydującej kwarcie przegranego meczu z Treflem (94:104) nawet nie pojawił się na parkiecie.

Porażka z Treflem przekreśliła szanse Kinga na występ w turnieju finałowym Pucharu Polski, w którym wystąpi siedem najwyżej notowanych na półmetku EBL drużyn i gospodarz Legia Warszawa. Jeśli szczecinianie przegrają w niedzielę spotkanie z wiceliderem tabeli Polskim Cukrem Toruń, to zakończą pierwszą rundę z bilansem gorszym niż przed rokiem.

Rotowanie składem

Niezbyt dobre nastroje są także w Stargardzie. Dla Spójni powrót do ekstraklasy był trudną lekcją i pokazał, jaka różnica dzieli I ligę od EB. Beniaminek ze Stargardu pierwszy mecz w sezonie wygrał dopiero w czwartej kolejce, a na finiszu pierwszej rundy ma w dorobku dopiero trzy zwycięstwa.

Spójnia szuka wciąż swojego oblicza. W drużynie w ostatnich miesiącach sporo było rotacji kadrowych i tylko w ostatnich tygodniach pojawiło się trzech nowych graczy. To właśnie obcokrajowcy stanowią dziś o sile drużyny. Strzałem w dziesiątkę okazało się pozyskanie przed sezonem Anthony’ego Hickeya.

Amerykanin z dorobkiem ponad 20 punktów w meczu jest wiceliderem klasyfikacji strzelców. W Spójni świetnie zaaklimatyzował się też litewski środkowy Norbertas Giga, a coraz pewniej czują się dwaj kolejni Amerykanie Shane Richards i Rod Camphor.

W niedzielnym przegranym dopiero po dogrywce meczu ze Stalą w Ostrowie (86:84) to właśnie trójka Amerykanów zdobyła ponad połowę punktów Spójni. W poniedziałek na zakończenie pierwszej rundy podopiecznych trenera Krzysztofa Koziorowicza czeka trudny sprawdzian z nieobliczalną Arką.  ©℗

(woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
25
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Masowe bieganie nad morzem

Nekrologi

Sonda

Czy uważasz, że w ostatnich latach Szczecin utracił swój akademicki charakter?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie