poniedziałek, 19 października 2020.
Strona główna > Sport > Koszykówka. Ostatnie miejsce czeka na Polaka

Koszykówka. Ostatnie miejsce czeka na Polaka

Koszykówka. Ostatnie miejsce czeka na Polaka
Data publikacji: 2019-08-27 18:07
Ostatnia aktualizacja: 2019-08-27 18:07
Wywietleń: 762 410818

W Szczecinie zameldowali się już wszyscy zakontraktowani na nowy sezon koszykarze Kinga. W prowadzonych pod okiem trenera Mindaugasa Budzinauskasa zajęciach uczestniczy 11 graczy. King ma jeszcze wakat dla jednego polskiego gracza, ale klub nie spieszy się z zapełnianiem tej luki.

Zgodnie z nowym regulaminem Energa Basket Ligi w każdym zespole musi być zgłoszonych co najmniej siedmiu Polaków. Szczeciński zespół ma na razie na składzie tylko sześciu polskich koszykarzy.

– Specjalnie zostawiliśmy sobie możliwość, żeby dołączyć kogoś do zespołu, może młodego zawodnika, może bardziej doświadczonego. Zobaczymy, bo chcemy najpierw zobaczyć, co funkcjonuje, co może nie funkcjonuje i gdzie mamy ewentualny problem. Oczywiście nie planujemy już ściągać jakiejś gwiazdy, ale kogoś do uzupełnienia składu. Gdzie ten skład uzupełnić, będziemy myśleć wraz ze sztabem szkoleniowym – zapowiada trener Mindaugas Budzinauskas.

Litewski szkoleniowiec do pracy w Kingu powrócił po kilkumiesięcznej przerwie. Budzinauskas pokonał ciężką chorobę i od początku przygotowań zameldował się w Szczecinie.

– Jestem bardzo zadowolony, że po takiej długiej przerwie mogę prowadzić zespół i trenować z nimi. Długo czekałem na ten moment i jestem szczęśliwy. Mamy nowy zespół, ale wszystko wygląda ciekawie. Mamy utalentowanych zawodników atakujących, ale chcemy też dobrze bronić, bo bez tego nie da się wygrać meczu. Pod względem fizycznym i koszykarskim wyglądamy bardzo dobrze i zadaniem naszych trenerów jest zrobić z tego materiału dobry i zgrany zespół. Mam nadzieję, że efekty naszej pracy będą szybko widoczne, bo czasu do rozpoczęcia ligi pozostało niewiele – komentuje Mindaugas Budzinauskas.

Ligowe zmagania King rozpocznie 28 września pojedynkiem z Treflem w Sopocie. Dwa kolejne mecze szczecinianie także rozegrają na wyjeździe – z GTK w Gliwicach i Śląskiem we Wrocławiu. W Netto Arenie po raz pierwszy w sezonie podopieczni trenera Mindaugasa Budzinauskasa zaprezentują się dopiero 17 października w pojedynku ze Startem Lublin. ©℗

(woj)

Fot. R. Pakieser

 

Komentarze

Dodaj komentarz

logo hejt stop
Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
9
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Filmy

Pierwszy dzień neutralizacji tallboya

Nekrologi

Sonda

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie