Koszykarze Kinga przerwali passę ligowo-pucharowych porażek i wywalczyli druga wygraną w PGE Basket Lidze. Pokonali Trefla w Sopocie.
Trefl Sopot - King Szczecin 81:91 (7:29, 22:22, 23:21, 29:18, 23:29).
King: Żołnierewicz 16, Sehnal 14, Gielo 14, Reynolds 14, Porter 13, Witliński 10 Kostrzewski 6, McCaffery 3, Chasasang 1.
Przed trzema sezonami obie drużyny rywalizowały w finale Orlen Basket Ligi. Dziś Trefl jest outsiderem rozgrywek.
King od początku meczu narzucił Treflowi swój styl gry i już w I kwarcie prowadził różnicą ponad 20 punktów. Bezradny w tej odsłonie Trefl zdobył tylko 7 punktów. King imponował tymczasem na początku meczy ponad 60-procentowa skutecznością z gry. Jeszcze przed długą przerwą na koncie Kinga było ponad 50 punktów, ale końcówka meczu nie była już tak efektowna. Trefl zerwał się do gry i zaczął odrabiać straty. Wygrał III kwartę i zdecydowanie ostatnia odsłonę. Trefl zaczął trafiać z "trzy". Odrobił straty do 6 punktów, ale King zachował zimną krew i utrzymał prowadzenie. Dla Trefla była to już trzecia porażka w sezonie.
W statystykach Kinga godnym odnotowania są 80-procentowa skuteczność rzutowa Żołnierewicza i 9 asyst Sehnala.
(woj)