niedziela, 08 grudnia 2019.
Strona główna > Sport > Koszykówka. King bez trenera

Koszykówka. King bez trenera

Koszykówka. King bez trenera
Data publikacji: 2018-10-01 20:03
Wywietleń: 1110 354169

Bez trenera Mindaugasa Budzinauskasa rozpocznie sezon koszykarski King. Drużynę w pierwszych miesiącach rozgrywek poprowadzi debiutujący na stanowisku pierwszego szkoleniowca Łukasz Biela. W najbliższych tygodniach w pracy trenerskiej Bieli pomagać będzie doświadczony Maciej Majcherek, który pełni funkcję grającego asystenta.

Łukasz Biela od trzech sezonów związany jest z Kingiem. Najpierw był asystentem Marka Łukomskiego, potem Mindaugasa Budzinauskasa. Litewski trener po wprowadzeniu szczecinian do play-off przedłużył kontrakt z Kingiem i skompletował drużynę.

Przed kilkunastoma dniami z powodu choroby zmuszony został wyjechać na Litwę. Diagnozy lekarskie są dla Budzinauskasa optymistyczne. Przejdzie zabieg chirurgiczny i terapię onkologiczną. Niewykluczone, że przyjedzie nawet do Polski na inauguracyjny mecz ze Spójnią, ale na dobre ma do zespołu wrócić dopiero w styczniu.

– To jest dla mnie na pewno nowe doświadczenie i z pewnością są obawy przed ligowym debiutem. Ze swojej strony będę starał się jak najlepiej zastąpić trenera Budzinauskasa. Jesteśmy zresztą w stałym kontakcie. Rozmawiamy codziennie i nie tylko o koszykówce. W wielu aspektach nie da się go oczywiście zastąpić, ale moim zdaniem grupa koszykarzy, która została wyselekcjonowana, gwarantuje, że w naszym przypadku nie będzie mowy o żadnym spadku jakości – dodaje Łukasz Biela.

W zespole ze Szczecina pozostali wszyscy podstawowi gracze poprzedniego sezonu – z najlepszym polskim snajperem ligi Pawłem Kikowskim, najlepszym obrońcą Martynasem Paliukenasem, debiutantem roku Taurasem Jogelą i czołowym zbierającym ligi Darrellem Harrisem.

Klub znacząco się też wzmocnił, pozyskując dwóch klasowych rozgrywających – dobijającego się do reprezentacji Polski Jakuba Schenka i reprezentanta Łotwy Kasparsa Vecvagarsa. Strefę podkoszową wzmocnił ponadto Martynas Sajus.

Koszykarze Kinga w przedsezonowych sparingach potwierdzili, że mogą w tym sezonie odegrać w lidze rolę dużo znaczniejszą niż w latach poprzednich. Szczecinianie wygrali m.in. dwa turnieje. Po triumfie przed tygodniem w Bydgoszczy i wygraniu m.in. z Polskim Cukrem Toruń triumfowali także w memoriale Romana Wysockiego. W finale stargardzkiej imprezy koszykarze Kinga pokonali Spójnię 77:70.

– Musimy być zadowoleni z turnieju w Stargardzie. Od kilku dni trenujemy już w pełnym składzie i w końcu mogliśmy wypróbować to, co chcemy grać w tym sezonie. Ten turniej pokazał, co jeszcze musimy poprawić i jak dużo mamy niedociągnięć. Fajnie, że mecz finałowy ułożył się tak, że do końca była walka. Obudziła się stargardzka publiczność i mieliśmy przedsmak tego, co czeka nas tutaj w inauguracyjnym meczu ligowym – mówił po finałowym meczu trener szczecinian Łukasz Biela. ©℗

(woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
6
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wielka Parada Mikołajów

Nekrologi

kondolencje

Sonda

Czy obowiązek tworzenia korytarza życia i jazdy na suwak zwiększą bezpieczeństwo na drogach?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie