wtorek, 19 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Koszykówka. Czwarty sezon Kinga

Koszykówka. Czwarty sezon Kinga

Koszykówka. Czwarty sezon Kinga
Data publikacji: 2017-10-02 07:57
Wywietleń: 758 294740

King Szczecin rozpocznie w poniedziałek czwarty z rzędu sezon w Polskiej Lidze Koszykówki. Do rozgrywek drużyna przystąpi z nowym trenerem Litwinem Minaugasem Budzinauskasem i dziesięcioma nowymi zawodnikami. Z ubiegłorocznego składu w zespole pozostali tylko Paweł Kikowski i Maciej Majcherek.

King w historii swoich występów w Polskiej Lidze Koszykówki tylko raz zakwalifikował się do fazy play-off. W sezonie 2015/2016 drużyna prowadzona przez Marka Łukomskiego zakończyła sezon zasadniczy na 6 miejscu, ale odpadła w ćwierćfinale w rywalizacji z Anwilem Włocławek.

W poprzednich rozgrywkach Kingowi nie udało się powtórzyć sukcesu. Po dobrym początku sezonu, 11 lokata na finiszu rundy zasadniczej była rozczarowaniem i trener Marek Łukomski stracił posadę.

Czas Budzinauskasa

Właściciel klubu Krzysztof Król zdecydował się zaangażować Minaugasa Budzinauskasa. Litewski szkoleniowiec będzie czwartym trenerem w historii ekstraklasowych występów Kinga. Z wszystkich wcześniejszych tylko Marek Łukomski wytrwał na stanowisku pełny sezon.

Budzinauskas w poprzednim sezonie pracował w Starogardzie i z ligowym średniakiem Polpharmą, dysponującą skromniejszym budżetem niż King, awansował do play-off. Sezon zasadniczy Polpharma zakończyła z 19 zwycięstwami na koncie, a w ćwierćfinale wygrała jedno z czterech spotkań z późniejszym mistrzem Polski Stelmetem. W wywiadach Budzinauskas podkreślał wielokrotnie, że w Szczecinie spodobało mu się, że mógł stworzyć swój własny autorski zespół.

Posiłki ze wschodu

W poszukiwaniu kandydatów do gry Budzinauskas udał się na tournee do USA. Tam wypatrzył jedynego Amerykanina, którego zakontraktowano – rozgrywającego Jimmiego Gavina. Ze swojego poprzedniego klubu do Kinga litewski szkoleniowiec ściągnął swojego rodaka Martynasa Paliukenasa i Łukasza Diduszko.

Do Kinga trafiło także trzech innych koszykarzy zza wschodniej granicy: litewscy obrońcy Tauras Jogela i Kostas Jonuska oraz rosyjski center Andriej Diesiatnikov. Ten ostatni będzie prawdopodobnie najwyższym graczem w PLK. Mierzący 221 cm koszykarz ma w dorobku brązowy medal Uniwersjady sprzed dwóch lat i może pochwalić się kilkoma występami w rozgrywkach Eurocup z drużyną Zenit Saint Petersburg. Skład Kinga uzupełniają byli gracze Polfarmeksu Kutno Sebastian Kowalczyk, Anwilu Włocławek Mateusz Bartosz oraz znany z występów w Wilkach Morskich Maciej Adamkiewicz.

Legia na początek

King, jako jedyny obok Espadonu szczeciński klub, wszystkie swoje mecze rozgrywał będzie w Arenie Szczecin przy ul. Szafera. Na pierwszy ogień pójdzie w poniedziałek beniaminek z Warszawy Legia (godz. 18). Przygotowując się do tego meczu szczecinianie rozegrali w poprzedni weekend dwa ostatnie sparringi przegrywając z klubem niemieckiej Bundesligi Eisbären Bremerhaven 72:86 i 74:77.

W całym okresie przygotowawczym King spisywał się bardzo dobrze. Wygrała dwa przedsezonowe turnieje i miał dodatni bilans w konfrontacji z zespołami Polskiej Ligi Koszykówki. ©℗

(woj)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
16
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Finalistki Gryfii na plenerze literackim
Plener literacki wystartował
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy