Przy okazji zakończenia II etapu kolarskiego wyścigu Tour de Pologne na Wałach Chrobrego, skontaktował się z nami wybitny trener kolarski Gryfa Szczecin Waldemar Mosbauer, wielokrotny laureat Plebiscytów Sportowych „Kuriera Szczecińskiego", dzieląc się z nami informacją, że początki pięknej przygody ze sportem Czesława Langa, głównego scenarzysty TdP, wiążą się także z grodem Gryfa...
- Początek swojej dużej kariery Czesław Lang rozpoczął w ośrodku olimpijskim Gryf Szczecin, który na wspaniałym torze w Szczecinie grupował uzdolnioną młodzież z całej Polski - napisał nam W. Mosbauer. - Przebywając na uczelni w Gdańsku otrzymałem od przedstawiciela z Bytowa Euzebiusza Marciniaka informację o wielkich możliwościach wydolnościowych młodzieńca w miejscowości Kołczygłowy. Na prośbą o danie mu szansy rozwojowej w naszym ośrodku przy torze kolarskim w Szczecinie, podjąłem pozytywną decyzję o przygotowaniu Czesława do mistrzostw Polski juniorów, które miały się odbyć w w Radomiu. Lang okazał się wielką rewelacją tej imprezy zdobywając złote medale, pierwsze w życiu. W drodze powrotnej do Szczecina pojawiła się niestety bardzo groźna infekcja anginalna, a po konsultacji z profesorem Eugeniuszem Szmatłochem, konieczna okazała się hospitalizacja i aż dwa tygodnie trwała ostatecznie zwycięska walka o zdrowie młodzieńca. Patronowałem jego dalszej karierze i uważałem, że rozwojowi sportowemu sprzyjać będą przenosiny do Legii Warszawa, w czym pomógł przedstawiciel tego klubu Marianem Więckowski, będący także działaczem Polskiego Związku Kolarskiego, a w żołnierskim klubie można też było odbyć zasadniczą służbę wojskową, co w tamtych czasach było drażliwą sprawą (w życiorysie kolarza na stronie langteam czytamy, że w latach 1970-77 startował w barwach LZS Baszty Bytów, a następne pięć lat spędził w Legii - dopisek mij). Przez pewien czas byłem trenerem Legii, doprowadzając ją do mistrzostwa Polski, a Langa przygotowywałem do konkurencji olimpijskiej 4 kilometrów. Potwierdzeniem rozwijającej się kariery był start w igrzyskach olimpijskich w Monachium w 1972 roku. Późniejsze największe osiągnięcia, to wicemistrzostwo olimpijskie i dwa medale szosowych mistrzostw świata. Po otrzymaniu zgody generała Jaruzelskiego, bo takie to były czasy, podpisał kontrakt zawodowy wraz z Leszkiem Piaseckim i razem z nim triumfował w Trofeo Baracchi, czyli nieoficjalnych mistrzostwach świata w jeździe parami na czas. Po zakończeniu wyczynowej kariery został działaczem sportowym oraz organizatorem Tour de Pologne UCI World Tour. (mij)