Stara hala SDS była areną wielu historycznych wydarzeń. Na jej parkiecie złote medale mistrzostw Polski zdobywali siatkarze Stal Stocznia, a o ligowe punkty w ekstraklasie walczyli koszykarze i koszykarki. Po przebudowie nowa hala w niczym nie przypomina dawnego obiektu.
Już w fazie projektowej priorytetem było, aby nowa hala była większa i wyższa. Wszystko po to, aby mogła spełniać aktualne wymogi licencyjne w większość dyscyplin. Osiągnięto nie tylko ten cel, ale także udało się znaczącą powiększyć pojemność tej części obiektu. Na stałych trybunach, które są obecnie wyższe, ale usytuowane tylko z jednej strony będzie mogło jednorazowo zasiąść 1200 widzów. Dodatkowe, szacowane na 600 osób miejsca zapewnią rozkładane trybuny. W czasie sportowych wydarzeń będą one mogły być rozkładane naprzeciwko stałej trybuny i za boiskiem. Rozkładanych trybun nie ma jeszcze na wyposażeniu obiektu. Mają dotrzeć na przełomie września i października.
W zależności od dyscypliny będą montowane też specjalistyczne nawierzchnie. Szacuje się, że rozłożenie każdej z nich pochłonie około 2 godzin. Niezwykle ważnym elementem nowej hali jest także nagłośnienie i efekty akustyczne, które mają zapewnić specjalne panele.
Na trzecim, najwyższym poziomie hali przygotowano trzy loże VIP z widokiem na halę. Do tej stref prowadzi osobna klatka schodowa z wejściem bezpośrednio z parkingu Floating Areny. Dla kibiców wejście na trybuny odbywać się będzie wejściem obok nowego basenu.
Szczecińskie kluby sportowe już dobijają się do nowego SDS. Na wybudowanej hali trenować i rozgrywać niektóre mecze chcą m.in. koszykarze Kinga i Futsal Szczecin. W dalszej perspektywie przeprowadzki na ul. Wąską nie wykluczają także szczecińskie zespoły piłki ręcznej.
Nowa hala już pod koniec sierpnia będzie bazą PKO Półmaratonu Szczecin.
(woj)