poniedziałek, 19 listopada 2018.
Strona główna > Sport > Futsal. Remis z wicemistrzem Polski

Futsal. Remis z wicemistrzem Polski

Futsal. Remis z wicemistrzem Polski
Data publikacji: 2018-09-30 18:12
Wywietleń: 500 354000

Ekstraklasa futsalu: POGOŃ ’04 Szczecin - GATTA ACTIVE Zduńska Wola 4:4 (3:3); 0:1 Marciniak (3), 0:2 Pautiak (13), 1:2 Gepert (14), 2:2 Jakubiak (16), 2:3 Olczak (16), 3:3 Prawucki (19), 4:3 Hirka (25), 4:4 Olczak (32).

POGOŃ ’04: Szklarz - Przygórzewski, Czyszek, Jakubiak, Gepert, Hirka, Maćkiewicz, Prawucki

Niedzielny mecz szczecińskiej zero-czwórki w hali przy ul. Twardowskiego z czołowym zespołem ekstraklasy i aktualnym wicemistrzem Polski, rozpoczął się zgodnie z przedmeczowymi obawami kibiców, bo goście już w 3 minucie objęli prowadzenie, które po kolejnych dziesięciu minutach podwyższyli.

Nasza drużyna nie załamała się jednak i po minucie Gepert strzelił kontaktowego gola, a niedługo później Jakubiak, grający asystent trenera Romana Smirnova, zdołał wyrównać. Radość szczecinian nie trwała jednak długu, bo Gatta potrzebowała zaledwie 17 sekund, by odzyskać prowadzenie.

Na szczęście jeszcze przed przerwą zdążył wyrównać Prawucki, który grę w hali łączy z występami na trawie i jeszcze do niedawna występował w II-ligowych Błękitnych Stargard, a w tym sezonie reprezentuje barwy Iskry Golczewo.

Po zmianie stron Pogoń ’04 śmiało zaatakowała bardziej utytułowanego rywala, a w 25 minucie po raz pierwszy objęła prowadzenie po strzale pozyskanego latem Ukraińca Hirki. Niestety, najskuteczniejszy strzelec ekipy ze Zduńskiej Woli Olczak w 32 minucie doprowadził do wyrównania, strzelając swoją drugą niedzielną bramkę.

- Mecz mógł się podobać bo był bardzo szybki, a wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie -  powiedział prezes Pogoni ’04 Krzysztof Bober. - Choć nie byliśmy uważani za faworyta, po przerwie długo utrzymywaliśmy prowadzenie, a gdy był już remis 4:4, mieliśmy świetną szansę, by ponownie przechylić szalę na swoją stronę, gdyż mieliśmy przedłużony rzut karny, którego jednak nie wykorzystał Hirka. Muszę jednak uczciwie przyznać, że w końcowych minutach Gatta także miała świetną okazję do objęcia prowadzenia, bo jej piłkarze nie zdołali posłać piłki prawie do pustej bramki. W tej sytuacji remis można uznać za sprawiedliwy, a jest on dla nas sporym sukcesem i przed kolejnymi spotkaniami zapewne doda zawodnikom większej pewności siebie. ©℗ (mij)

Fot. R. Pakieser

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
5
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jesień w Szczecinie
Marsz Niepodległości 2018
Rocznica niepodległości oficjalnie
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Sonda

Na zakończenie budowy którego z obiektów w Szczecinie czekasz najbardziej?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy