środa, 23 stycznia 2019.
Strona główna > Sport > Futsal. Pogoń 04 bez ukraińskich posiłków

Futsal. Pogoń 04 bez ukraińskich posiłków

Futsal. Pogoń 04 bez ukraińskich posiłków
Data publikacji: 2018-12-17 18:48
Ostatnia aktualizacja: 2018-12-17 19:07
Wywietleń: 540 367291

Rozmowa z Krzysztofem Boberem, prezesem Pogoni ’04 Szczecin

Pogoń ’04 Szczecin po I rundzie rozgrywek zamyka tabelę ekstraklasy z dorobkiem zaledwie 5 punktów, bo w 11 spotkaniach zwyciężyła tylko raz. W tej sytuacji władze klubu postanowiły rozstać się z trenerem Romanem Smirnovem. O powodach tej decyzji i najbliższej przyszłości klubu postanowiliśmy porozmawiać z prezesem Krzysztofem Boberem.

– Czy kontrakt z ukraińskim szkoleniowcem został już definitywnie rozwiązany?

– Osiągnęliśmy porozumienie z trenerem Romanem Smirnovem, który początkowo dziwnie podszedł do naszej decyzji, ale pogodził się z sytuacją i nie prowadzi już zajęć z drużyną. Oficjalnie jednak kontrakt zostanie rozwiązany dopiero wtedy, gdy rozliczymy się ze szkoleniowcem z naszych zobowiązań finansowych. Nasz były już trener przebywa nadal w Szczecinie, bo jako nauczyciel, także akademicki, ma w grodzie Gryfa dodatkową pracę. Wiem, że na Boże Narodzenie wybiera się do rodzinnej Odessy, ale po świętach chce szybko wrócić do Szczecina, bo Odessa jest blisko Krymu i ponoć działa są już wycelowane w to miasto…

– Dlaczego rozstaliście się z trenerem?

– Pięć punktów zdobytych w rundzie to zdecydowanie za mało i tak źle dawno w naszym klubie nie było. Trener miał dużą wiedzę, ale też pewne problemy językowe, by ją przekazywać piłkarzom. Dodam, że po dymisji trenera chęć odejścia z Pogoni ’04 zgłosił w czwartek ukraiński zawodnik Oleksandr Hirka. Tak więc skończyły się nasze ukraińskie posiłki…

– Kto zastąpi Romana Smirnova?

– Szukamy nowego trenera, ale nie jest to zadanie łatwe. Tymczasowo drużynę prowadzi dotychczasowy grający asystent Smirnova, Mateusz Jakubiak, który ma uprawnienia trenerskie „Futsal C”. W przygotowaniu drużyny pod względem motorycznym pomaga mu zawodnik Mateusz Gepert, który ma ukończone studia wyższe w tym kierunku.

– Czy myślicie też o pozyskaniu nowych piłkarzy, by w rewanżowej rundzie z lepszym skutkiem walczyć o utrzymanie w ekstraklasie?

– Chcielibyśmy wzmocnić zespół i już zaczynamy prowadzić pierwsze rozmowy w tej sprawie. Dodam, że interesują nas także piłkarze grający na trawie, bo od niedawna PZPN zezwala łączyć futsal z klasycznym futbolem, a przykład Konrada Prawuckiego z II-ligowych Błękitnych Stargard, który od jakiegoś czasu gra w naszym klubie, pokazuje, że to dobry kierunek.

– Co teraz robią zawodnicy zero-czwórki?

– Trenują niemal do samych świąt, bo do 21 grudnia, a zaraz po Bożym Narodzeniu będą jeszcze dwa treningi przed sylwestrem, a następne, już regularne, rozpoczną się tuż po Nowym Roku. Musimy narzucić taki reżim, by dobrze przygotować się do rundy rewanżowej, która rozpocznie się już 12 stycznia, a my zainaugurujemy ją w hali przy ulicy Twardowskiego meczem z Orłem Acaną Futsal Jelcz-Laskowice, beniaminkiem, ale bardzo silnym, bo zajmującym wysokie, trzecie miejsce w tabeli.

– Dziękujemy za rozmowę. ©℗

(mij)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-3
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Pobiegli dla Eweliny
Pamięci Pawła Adamowicza
Licytacje dla Orkiestry
Poprzedni Następny

Sonda

Czy wprowadzane przez rządzących nowe przepisy zapobiegną podwyżkom cen prądu w tym roku?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy