W poniedziałek w Szczecinie rozpoczął się 83. zjazd Polskiego Towarzystwa Językoznawczego. PTJ jest jednym z najstarszych towarzystw naukowych w Polsce. Powstało w 1925 roku we Lwowie i od tamtej pory - z przerwą w czasie drugiej wojny światowej i stanu wojennego - wciąż działa. W ubiegłym roku obchodziło 100. rocznicę.
Podczas zjazdu odbywa się konferencja naukowa pn. "Mówione – pisane. Stare problemy, nowe wyzwania".
- Tematem wiodącym tegorocznych obrad jest wpływ języka mówionego na pisany i pisanego na mówiony - opowiada dr Mirosława Hordy z Instytutu Językoznawstwa Uniwersytetu Szczecińskiego. - Jak wiemy, wariant mówiony każdego języka naturalnego jest jego wariantem pierwotnym, pisany - wtórnym, a ich współistnienie wiąże się ze wzajemnym wpływem. Na tym obustronnym wpływie mówioności na pisaność i pisaności na mówioność skupi się uwaga tegorocznych prelegentów zjazdu.
Gośćmi specjalnymi są: prof. Aldona Skudrzyk, która wraz z prof. Jackiem Warchalą, zapoczątkowali w polskim językoznawstwie badania nad oralnością i piśmiennością w perspektywie socjolingwistycznej – oraz prof. Bernhard Brehmer z Uniwersytetu w Konstancji (Niemcy), zajmujący się językiem polskim w Niemczech.
Poniedziałkowe obrady odbywają się w Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim od g. 9, we wtorek przeniosą się do kampusu Uniwersytetu Szczecińskiego przy al. Piastów 40b o g. 9.15.
Tradycją zjazdów jest msza św. w intencji zmarłych członków PTJ. Zostanie ona odprawiona w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, we wtorek o g. 8.
Obradom towarzyszy wystawa plakatowa, przedstawiająca historię PTJ. Wystawa zostanie otwarta we wtorek o g. 9.15 w Bibliotece Międzywydziałowej przy al. Piastów 40b.
(as)