Centrum Dialogu „Przełomy”, filia Muzeum Narodowego w Szczecinie, zaprasza 21 kwietnia na godz. 12 na „Dzień Wolnej Sztuki”. To ogólnopolska kampania, która ma skłonić gości muzeów do bardziej wnikliwego oglądania ekspozycji.
Jak stwierdzają organizatorzy: „Według badań, goście muzeów statystycznie spędzają przed każdym dziełem sztuki osiem sekund. Dzieje się tak dlatego, że wchodząc do muzeum, czujemy się zmuszeni do obejrzenia wszystkich dzieł, które się w nim znajdują. Efekt jest taki, że bezrefleksyjnie i kompulsywnie przebiegamy dziesiątki sal muzealnych, po czym jesteśmy zmęczeni i źli. Co gorsza, kompletnie nie pamiętamy i nie rozumiemy tego, co właśnie obejrzeliśmy. Lekarstwem na tego typu bierne i męczące zwiedzanie jest Slow Art – ruch Wolnej, a raczej Powolnej Sztuki”.
– Chcemy przypomnieć Państwu, że MNS-CDP to nie tylko narracyjne muzeum historyczne, ale także wyjątkowa wystawa, w której można zobaczyć obiekty sztuki współczesnej wykonane na specjalne zamówienie – opowiada Daniel Źródlewski z MN. – O tych obiektach, ale także kontekstach zawartych w narracji wystawy stałej, opowie edukatorka Ewa Sobota. Udział w akcji jest nieodpłatny.
List obiektów artystycznych w „Przełomach” to: cyfrowy montaż fotograficzny Kobasa Laksy „Das Ende des Traums / Koniec marzeń, Stettin’45”, instalacja „Pokój straceń” Roberta Kuśmirowskiego, rzeźba silikonowa fiata 126p ,„Chcesz cukierka – idź do Gierka” Tomasza Mroza, instalacja „Blok / Grand Ensambkle” Grzegorza Hańderka i Michała Libery oraz neon „Przyszłość nie jest już tym, czym kiedyś była” Huberta Czerepoka.
(as)
Fot. Archiwum