Rozpoczął się 26. Festiwal Polskiego Malarstwa Współczesnego w Szczecinie, największa tego rodzaju impreza w Polsce, ale i - na taką skalę – jedna z największych w Europie. W czwartek, 24 września w trakcie gali w Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie jury konkursu ogłosiło swój werdykt – Grand Prix tegorocznego Festiwalu zdobył Krzysztof Gliszczyński za pracę pt. Łzy Marsjasza z cyklu PNUEMA NR XXI, 2026.
W wypełnionej po brzegi sali Bogusława powrót Festiwalu Malarstwa do Szczecina, po dziesięciu latach przerwy, publiczność przywitała gromkimi oklaskami i okrzykami radości. Takiego entuzjazmu nie spodziewali się chyba nawet organizatorzy 26. FPMW czyli Związek Polskich Artystów Plastyków Okręg Szczecin i Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie.
Już teraz można powiedzieć, że ten festiwal, wskrzeszony po dekadzie, to ogromny sukces. Słowa uznania należą się z pewnością dla Małgorzaty Bucy, prezes ZPAP w Szczecinie i zarazem kuratorki tegorocznego Festiwalu, dla Gminy Miasta Szczecin i Zamku, a także Województwa Zachodniopomorskiego za finansowe i organizacyjne wsparcie imprezy. O historii Festiwali Polskiego Malarstwa Współczesnego czytaj w piątkowym magazynie „Kuriera Szczecińskiego”.
(R.C.)
Film: Piotr Sikora