czwartek, 13 grudnia 2018.
Strona główna > Kultura > Wernisaż artysty malującego ustami

Wernisaż artysty malującego ustami [GALERIA]

Wernisaż artysty malującego ustami
Data publikacji: 2018-07-10 20:35
Ostatnia aktualizacja: 2018-11-08 02:50
Wywietleń: 828 337809

W małej galerii Centrum Informacji Turystycznej w Gryfinie odbył się we wtorek 10 lipca wernisaż wystawy wyjątkowego artysty. Walery Siejtbatałow maluje za pomocą ust.

W 1997 roku Walery Siejtbatałow w wyniku niefortunnego skoku do wody doznał urazu kręgosłupa szyjnego i stał się osobą niepełnosprawną, bez szansy na powrót do pełni zdrowia i sprawności fizycznej. Wypadek całkowicie zmienił jego życie. Jak wspomina, w ucieczce przed myślami o kalectwie i ewentualną depresją, zaczął się uczyć języka niemieckiego. Dobrą jego znajomość postanowił utrwalić nauką pisania w obcym języku. Ale Walery, sparaliżowany od barku do stóp, nie mógł pisać rękoma. Nie poddał się. Zaczął eksperymentować, trzymając pióro w ustach. Powoli i mozolnie pisał najpierw pojedyncze litery, później wyrazy i następnie całe zdania. Po pewnym czasie w podobny sposób zacząć rysować i malować.

- W malarstwie znajduję spokój i siłę przetrwania nieustających dolegliwości – podkreśla artysta.

Osiem lat temu Walery Siejtbatałow przyjechał do Polski jako repatriant z Kazachstanu. Mieszka wraz z rodziną w Szczecinie. W 2012 roku został przyjęty do Światowego Związku Artystów Malujących Ustami i Nogami w Lichtensteinie, współpracuje z wydawnictwem AMUN. Brał udział w wielu wystawach, głównie w województwie zachodniopomorskim; jest laureatem kilku prestiżowych nagród. W swoim dorobku ma około pół tysiąca prac o różnej tematyce; najchętniej maluje portrety. Część jego prac malarskich zdobi również okolicznościowe kartki pocztowe i kalendarze.

Na wystawie pn. „Malowane ustami” w gryfińskim CIT wyeksponowano około 30 obrazów.

- Piękne, niezwykłe, cudne, doskonałe, mistrzowskie – to zaledwie część słów zachwytu publiczności oczarowanej pracami niepełnosprawnego malarza. Wśród podziwianych obrazów są też takie, których Walery Siejtbatałow nie sprzedałby za żadne pieniądze, jak choćby „Poranek w lesie”, namalowany jeszcze w Kazachstanie. Wystawa w Gryfinie potrwa do 27 lipca.

Tekst i fot. (akme)

 

Wernisaż artysty malującego ustami Wernisaż artysty malującego ustami Wernisaż artysty malującego ustami Wernisaż artysty malującego ustami Wernisaż artysty malującego ustami Wernisaż artysty malującego ustami Wernisaż artysty malującego ustami Wernisaż artysty malującego ustami Wernisaż artysty malującego ustami Wernisaż artysty malującego ustami Wernisaż artysty malującego ustami Wernisaż artysty malującego ustami Wernisaż artysty malującego ustami Wernisaż artysty malującego ustami Wernisaż artysty malującego ustami

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Czytaj także

Artysta wyjątkowy
Pogoda
1
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Kawa w roli głównej
Jesień w Szczecinie
Marsz Niepodległości 2018
Poprzedni Następny

Sonda

Czy miejski sylwester w Szczecinie powinien odbywać się bez pokazu fajerwerków?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy