Czwartek, 13 czerwca 2024 r. 
REKLAMA

Trzy dni ze sztuką, która chce obudzić miasto [GALERIA]

Data publikacji: 03 lutego 2023 r. 15:16
Ostatnia aktualizacja: 05 lutego 2023 r. 18:03
Trzy dni ze sztuką, która chce obudzić miasto
Wydarzenie "Idziemy ulicą naszego imienia" potrwa do niedzieli. W programie przewidziano również spacer miejski, warsztaty czy wykłady. Fot. Agata Jankowska  

W piątek, 3 lutego rozpoczął się happening pt.:" Idziemy ulicą naszego imienia", których głównym punktem jest wystawa prac studentów Akademii Sztuki. Przez cały weekend towarzyszyć jej będą także inne atrakcje. Ideą wydarzenia jest zastanowienie się nad kształtem i kondycją Szczecina oraz potrzebami jego mieszkańców. 

- To jest wystawa semestralna, która wzięła się z naszego namysłu nad sąsiadująca z naszą akademią aleją kwiatową - opowiada Karolina Breguła, kuratorka i wykładowczyni Akademii Sztuki. - Zauważyliśmy, że nazywana jest przez szczecinian i szczecinianki dziwnie, ponieważ nie ma na niej kwiatów a wszyscy nazywają ja kwiatową. Zaczęliśmy się temu przyglądać. Moi studenci i studentki, w dużej mierze są spoza Szczecina. Ja jestem świeżo upieczoną szczecinianką. Zwiedzam miasto i przyglądam mu się bardziej uważnie. To samo zaczęliśmy robić w pracowni. 

Historia alei kwiatowej mocno zainspirowała twórców wystawy. Interesujące okazały się zwłaszcza dyskusje, które przez lata toczyły się wokół tego miejsca. To, jak mówi Karolina Breguła było początkiem namysłu nad miastem. 

 - Czy jesteśmy z niego zadowoleni? Czy są jakieś metody, którymi moglibyśmy starać się o większy dostęp do miasta? Czy Szczecin jest dostępny? Czy możemy o nim współdecydować? Jak możemy to robić? - tymi pytaniami kierowali się młodzi artyści z Pracowni Filmu Społecznego Akademii Sztuki w Szczecinie pod kierunkiem kuratorki, których prace będzie można zobaczyć w ciągu trzech dni w budynku przy ulicy Jagiellońskiej 93. 

W trakcie oprowadzania po wystawie każdy z autorów zaprezentował swoje prace. Łączą one w sobie różne techniki: malarstwo, śpiew, fotografię, grafikę oraz video instalacje. Wszystkie podejmują tematykę miejską, związana głównie z przestrzenią, obecnością lub brakiem konkretnych obiektów i rozwiązań. Wśród dość awangardowych, ale społecznie zaangażowanych pomysłów zobaczyć można między innymi film i fotografie o znikających kioskach w centrum Szczecina, "zamazane" reprodukcje nacjonalistycznych i homofobicznych napisów na murach, instalacje gromadząca odgłosy mieszkańców na temat Alei Kwiatowej, wideo o ogrodach działkowych na Wyspie Grodzkiej i wiele innych.

Wydarzenie odbywa się w dniach 3-5 lutego w godzinach od 11.00 do 20.00 (piątek, sobota) i od 11.00 do 19.00 (niedziela). W programie przewidziany jest poczęstunek, zwiedzanie ekspozycji, spacer miejski z Przemkiem Głową, wykłady i warsztaty. Organizatorami są stowarzyszenie Oswajanie Sztuki, Środek. Śródmiejski Punkt Sąsiedzki i Akademia Sztuki w Szczecinie. ©℗

(aj)

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Byłem, widziałem
2023-02-05 17:52:41
Obejrzałem wątpliwe produkty tychże warsztatów. Dramat, jeśli to jest poziom dzisiejszych studentów ASP, którzy mają ambicję kształtować estetykę Szczecina to jest bardzo źle. Dyskusje o źródłach problemów miasta na poziomie podstawówki, aby było, żeby do dofinansowania (lub jakiegoś grantu) coś wykazać. Powszechne samouwielbienie i brak jakiejkolwiek refleksji nad owocami swoich wysiłków. Stracony czas, nie polecam.
Brownie
2023-02-04 10:16:28
Chcemy opowiedzieć czy mamy dostęp do miasta i opowiadamy o znikających kioskach ruchu i zamazanych napisach nacjonalistycznych. Kurde kioski stały się tematem artystycznym? A te zamazane napisy nacjonalistyczne i homofobiczne to jakie to niby są bo ja w przestrzeni miasta nie zauważyłem takich napisów ale bzdurne graffiti aż ścieka ze ścian. Może stworzyć sztukę o wandalach niszczących nasze miasto swoimi bzdurnymi malunkami, typu ank i zło i cała ta reszta świrów lecz o nich ani słowa nie ma
Achtung!
2023-02-03 23:29:30
Słoiken ataken! Artyści psia ich mać... Wy jesteście co najwyżej kopiści z różnym poziomem zdolności kopiowania tego co zrobili ponad 70 lat temu artyści tacy jak Manzoni, Klein czy Duchamp... Żałość ogarnia jak te wyliniałe pawie puszą się swoją "sztuką"...
@@felczer
2023-02-03 21:05:04
Typowy argument głupiej nauczycielki: "Kultury ci brakuje." Smród nazwany brzydkim zapachem nie przestaje być smrodem.
@felczer
2023-02-03 20:11:37
Nie pogrążaj się łomie pospolity
felczer
2023-02-03 19:19:19
Nie trzeba być pisiorem, żeby wyczuć gówno nosem.
Erwin Panofsky
2023-02-03 18:32:45
To naprawdę wielka sztuka. Okazuje się, że grą na grzebieniu może zastąpić saksofon albo nawet całą orkiestrę. Brawo! Babki z piasku są bezgranicznie szczere, autentyczne i bezpretensjonalne. Akademia powinna już zamówić kilka wywrotek tego materiału i rozpocząć przesiewanie, żeby nie było w nim kupy.
mesel
2023-02-03 18:31:17
"Wow pisiory już są ze swoim szlamem" - Niestety, pudło. Zgaduj dalej...
Janek
2023-02-03 17:46:03
Wow pisiory już są ze swoim szlamem i mułem w komentarzach
Aleja Kwiatowa
2023-02-03 16:52:56
Zawsze to lepsze od tych porąbanych zachwytów dwoma carycami
mesel
2023-02-03 16:35:16
To wygląda na zwiedzanie squotu, a nie spotkanie ze sztuką. Ale do młodych ciężko mieć pretensje - takich nędznych dostali po prostu przewodników i mecenasów. A marne akademickie miedziaki też wielkiej sztuki nie przyciągną, by ta cokolwiek nauczyła młodych więcej, niż tylko pokracznego naśladowania zachodnich marksistowskich wykolejeńców. Dobre kredki, farby czy papier też swoje kosztuje. Summa summarum jest co jest. A młodzi jak sami ambitnie nie wezmą się do pracy(!), to marnie skończą.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA