Wystartował Szczecin Film Festival. To 21. edycja imprezy. Stacjonarna odsłona festiwalu potrwa do 20 października.
Idea przewodnia Szczecin Film Festivalu koncentruje się wokół motywu "przekraczania granic". Rozumianego zarówno dosłownie - projekcje po obu stronach polsko-niemieckiej granicy, międzynarodowy charakter konkursów, jak i w przenośni - filmy prezentowane na SFF przekraczają granice tak formalne, gatunkowe jak i treściowe.
Tegoroczny program zawiera blisko 50 wydarzeń festiwalowych. Sercem programu są konkursy – Konkurs Europejski Filmów Dokumentalnych i Shorty z Województwa Zachodniopomorskiego i Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Łącznie to osiem bloków najbardziej poruszających i aktualnych produkcji z całego świata.
Konkurs Europejski to dokumenty zrealizowane przez twórców z Europy, choć kręcone na całym świecie. Nie zabraknie także silnego akcentu regionalnego – tegoroczne Shorty to Shorty z Województwa Zachodniopomorskiego i Meklemburgii-Pomorza Przedniego, czyli obok produkcji z naszego województwa również filmy naszych niemieckich sąsiadów.
Ważnym elementem festiwalu są pokazy filmów Lecha Majewskiego. W niedzielę o g. 14 w kinie "Pionier" zobaczymy jego ostatnią produkcję, "12 obrazów zniewolenia". W poniedziałek wygłosi wykład mistrzowski i poprowadzi warsztaty w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych im. Constantina Bracusi.
(as)