Piątek, 03 kwietnia 2026 r. 
REKLAMA

O czym śnią kobiety

Data publikacji: 03 kwietnia 2026 r. 14:56
Ostatnia aktualizacja: 03 kwietnia 2026 r. 15:11
O czym śnią kobiety
 

W TRAFO Trafostacji Sztuki przy ul. św. Ducha w Szczecinie możemy oglądać wystawę „Sny Kobiet / Frauenträume”.

REKLAMA

„Sny Kobiet” to wyobrażone spotkanie artystek działających w latach 80. w NRD i PRL, które z powodów politycznych nie mogło się wówczas wydarzyć. Wystawa prezentuje prace polskich twórczyń: Ewy Zarzyckiej, Ewy Partum i Izabelli Gustowskiej, zestawione z dziełami niemieckich artystek: Christine Schlegel, Cornelii Schleime, Gabriele Stötzer, Tiny Bary oraz kolektywu Künstlerinnengruppe Erfurt. Prezentowane dzieła łączy postawa buntu wobec narzucanych im norm społecznych i politycznych oraz chęć odzyskania kontroli nad własnym wizerunkiem. Artystki krytykowały obraz kobiet obecny w socjalistycznych mediach, sprzeciwiały się tradycyjnie przypisywanym im rolom oraz dyskryminacji i ze śmiałością opowiadały o swoich pragnieniach.

Lata 80. to czas naznaczony stanem wojennym i zamknięciem granic między na pozór bratnimi państwami. Zaostrzone restrykcje polityczne, brak materiałów do tworzenia i nastrój beznadziei po obu stronach granicy skutkowały „emigracją wewnętrzną” lub wyjazdem za granicę. Trzecią drogą była działalność alternatywna w podziemiu – zwykle radykalna i bezkompromisowa gra z władzą, która wymagała poszukiwania nowego języka i doboru właściwych narzędzi. Artystki sięgały po nowe media: wykonywały performansy, nagrywały filmy kamerą 8 mm, eksperymentowały z technikami graficznymi, wydawały ZINy, robiły kolaże. Przed konserwatywną widownią odsłaniały i przemalowywały swoje ciała, ale też krępowały się i wiązały, obnażając stosowane wobec nich represje polityczne. Sztuka kobiet w latach 80. była różnorodna, dynamiczna, zadziorna – w NRD powiązana ze sceną punkową, w Polsce sięgała do tradycji awangardowych. Postawy prezentowanych na wystawie artystek łączy też wątek siostrzeństwa – podejmowania wspólnych inicjatyw, prowadzenia niezależnych galerii, organizowania wystaw sztuki alternatywnej i wzajemnego wsparcia w procesie tworzenia.

Na wystawie „Sny Kobiet” patrzenie nabiera dodatkowego znaczenia, podkreślając napięcie między obserwowaniem a byciem obserwowaną. Architektura oddaje ten kontrast, oferując dwie perspektywy – tradycyjną prezentację sztuki oraz widok z góry, który pozwala czytać obecne tu wątki wystawy jako współczesny dialog z przeszłością.

(as)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA