poniedziałek, 16 lipca 2018.
Strona główna > Kultura > Muzyka to eliksir życia

Muzyka to eliksir życia

Muzyka to eliksir życia
Data publikacji: 2017-02-09 12:59
Ostatnia aktualizacja: 2017-07-21 08:29
Wywietleń: 1923 212152

Potrafi być na dwóch – trzech koncertach jednego dnia. Mówi, że Szczecin to cudowne miasto dla melomanów, bo odbywa się w nim mnóstwo wydarzeń muzycznych na naprawdę wysokim poziomie. A ona, Krystyna Kostrzewa – jak sama przyznaje – żyje muzyką.

Właśnie z powodu muzyki nie wyobraża sobie życia poza Szczecinem. – W południe w Muzeum Narodowym, po południu w Ratuszu Staromiejskim, a wieczorem w Azoty Arenie – śmieje się Krystyna Kostrzewa wyliczając jedną ze swoich koncertowych tras. – Szczecin ma olbrzymie możliwości muzyczne, ponieważ ma znakomitych artystów i wspaniałe sale koncertowe. Daje melomanom naprawdę bardzo dużo wrażeń.

Krystyna Kostrzewa jest emerytowaną pracowniczką Urzędu Miejskiego. W Szczecinie zamieszkała 35 lat temu. Jest wdową, a jej obie córki mieszkają w Szwecji. Wiele razy namawiały mamę na przeprowadzkę, ona jednak nie chce słyszeć o wyjeździe do Skandynawii. – Tu mam filharmonię, Akademię Sztuki, Trafostację Sztuki, operę, muzea, a co miałabym w Szwecji? – pyta.

Odwiedzając córki, miała okazję bywać na koncertach w Malmoe oraz w filharmonii w Sztokholmie. Jedna z córek mieszka w Ystad, druga w Uppsali, gdzie pracuje na uniwersytecie. Krystyna Kostrzewa jest prawdziwą melomanką, kocha muzykę i nie wyobraża sobie bez niej życia, bo ona daje jej prawdziwą radość życia.

– Uwielbiam muzykę klasyczną. Najbardziej lubię Chopina. Ostatnio byłam na przepięknym koncercie fortepianowym w Akademii Sztuki. Kiedy słuchałam Scherzo op. 31 poczułam nagle, że z emocji zapomniałam o oddychaniu, byłam cała odrętwiała – opowiada pani Krystyna. – Oprócz Chopina uwielbiam też Beethovena, Bacha, Mozarta, Straussa, a właściwie każdy rodzaj muzyki klasycznej. W domu mam dwa programy Mezzo, które stale na zmianę oglądam i słucham. Nie umiem żyć bez muzyki. To mój eliksir życia.

Krystynę Kostrzewę spotkaliśmy na koncercie inaugurującym otwarcie nowej sali koncertowej w Zespole Szkół Muzycznych przy ul. Staromłyńskiej w Szczecinie. Była dumna, że na otwarcie sali otrzymała imienne zaproszenie od dyrekcji. – Jestem zachwycona tą nową wielkomiejską salą i wspaniałym poziomem artystycznym koncertujących uczniów i pedagogów – mówiła po koncercie. – Bywałam w różnych salach koncertowych i uważam, że nasi muzycy są światowej klasy.

Szczecińska melomanka uczestniczy nie tylko w koncertach otwartych w muzeach, Akademii Sztuki, szkołach muzycznych. Wieloletnią melomankę znają niektóre z tych instytucji i osobiście zawiadamiają ją o organizowanych u siebie wydarzeniach. Jest też obecna na wydarzeniach płatnych. Bilety kosztują, więc w realizacji tej pasji trochę wspierają ją córki. Uczestniczy w każdym koncercie szczecińskiej orkiestry symfonicznej w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza.

– W Szczecinie pomyślano o takich osobach jak ja, dlatego jest karta seniora, a filharmonia dla seniorów część biletów ma jedynie za pięć złotych. Z nich również korzystam – mówi Krystyna Kostrzewa. – Ostatnio z okazji jubileuszu 60-lecia Opery na Zamku sprzedawano bilety dla seniorów po 60 groszy. Byłam chora, ale pojechałam wczesnym rankiem i byłam trzecia w kolejce, do której zaraz potem ustawiły się tłumy chętnych.

Pani Krystyna jest z natury pogodnie usposobiona, cały czas uśmiechnięta, otwarta i życzliwa wobec innych. Przyznaje, że uwielbia muzykę, ale lubi też artystów, a także tych, którzy muzyki słuchają. Mówi, że pozytywne nastawienie do świata daje jej muzyka, w której nie ma złości i zawiści, lecz jedynie jest spokój i radość. 

Elżbieta KUBERA

Fot. D.GORAJSKI

Komentarze

bob
Witam wszystkich Jestem tak szczęśliwy, że podzielam moje zeznania na temat, w jaki sposób udało mi się odzyskać męża około czerwca 2016 z pomocą serwisu Pa Oba: http://obastarspell.webs.com. Mój mąż opuścił mnie i moje dziecko przez ponad osiem miesięcy i poszedł z inną damą i nie byłem w stanie poruszać się z moim życiem z powodu miłości, jaką mam dla niego, na jeden wierny dzień widziałem świadectwo w internecie na temat Pa Oba pomagać kogoś z miłością i tak wielu innych świadectw, więc nigdy nie wierzę, ale po prostu muszę spróbować mojej wiary, którą zrobiłem i skontaktowałem się z nim przez jego stronę internetową i powiedział mi, co muszę zrobić i po 2 dniach otrzymałem telefon Od mojego męża, prosząc o przebaczenie, aby wrócić do niego, to było dla mnie takie marzenie, jestem teraz szczęśliwa, ponieważ jesteśmy z powrotem razem dzięki Pa Obie i doradzę każdemu, kto potrzebuje pomocy, skontaktuj się z nim za pośrednictwem obustarspell@Gmail.com lub wejdź na stronę http://obastarspell.webs.com.
2017-07-21 05:33:18

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Flis przypłynął do Szczecina
Zjazd Młodych Gwiazd 2018 i „Siedem życzeń”
Różankowe urodziny Szczecina
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy