wtorek, 22 maja 2018.
Strona główna > Kultura > Muzyczna uczta w katedrze

Muzyczna uczta w katedrze

Muzyczna uczta w katedrze
Data publikacji: 2017-08-22 16:44
Ostatnia aktualizacja: 2017-09-02 18:01
Wywietleń: 1318 289325

Za nami przedostatni już koncert 53. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Kamieniu Pomorskim. Tym razem muzyczna uczta rozpoczęła się z blisko dziesięciominutowym opóźnieniem, by wszyscy zainteresowani uczestniczeniem w niej zdążyli kupić bilet.

Po zapowiedzi prowadzącego koncert Mirosława Kosińskiego zabytkowa katedra wypełniła się muzyką organową Nicolausa Bruhnsa, Dietricha Buxtehudego, Jana Sebastiana Bacha i Ferenca Lista, entuzjastycznie przyjętą przez licznie przybyłą publiczność. Za kontuarem kamieńskiego „króla instrumentów” zasiadł tym razem dr Arkadiusz Bialic, absolwent klasy organów Akademii Muzycznej w Krakowie z 2000 r. (prowadzonej przez dyrektora artystycznego festiwalu prof. Józefa Serafina) oraz uczelni muzycznych we Freiburgu i Frankfurcie nad Menem, w którym kształcił się pod okiem wybitnego francuskiego organisty prof. Daniela Rotha.

Ze swym frankfurckim mistrzem Arkadiusz Bialic spotkał się po raz pierwszy w Kamieniu, gdy jako student brał udział w prowadzonym przez niego kursie mistrzowskim w 1997 r. podczas 33. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej. A. Bialic jest zdobywcą wielu nagród na międzynarodowych konkursach organowych. W 2002 roku, jako pierwszy i jak dotąd jedyny Polak, został laureatem prestiżowego Międzynarodowego Konkursu Organowego Grand Prix du Chartres we Francji. Jest pracownikiem naukowym Katedry Organów krakowskiej Akademii Muzycznej oraz fundatorem i prezesem Fundacji Ars Organi im. Bronisława Rutkowskiego.

Kameralna część piątkowego (189 bm.) koncertu należała do Chóru Męskiego im. św. Serafina Sarowskiego z Serbii. Zespół istnieje od 1995 r. przy klasztorze św. Melanii Młodszej w mieście Zrenjanin. Obecnie tworzy go siedmiu wokalistów – czterech tenorów, baryton i dwa basy.

Na repertuar zespołu składa się muzyka cerkiewna (autorstwa kompozytorów greckich, rosyjskich i serbskich) oraz ludowa, którą w dwóch odsłonach swego występu chórzyści zaprezentowali w kamieńskiej katedrze. Swym śpiewem wzbudzili zachwyt festiwalowej publiczności, która gromkimi oklaskami dwukrotnie zachęciła artystów do bisowania.

Tekst i fot. Błażej Bubnowicz

Na zdjęciu: Serbski Chór Męski im. św. Serafina Sarowskiego

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
12
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”