czwartek, 19 lipca 2018.
Strona główna > Kultura > Miłość to podstawa

Miłość to podstawa

Miłość to podstawa
Data publikacji: 2016-02-05 14:24
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:57
Wywietleń: 1245 115570

Ona i on, oboje po przejściach. Umawiają się przez internetowy portal na randkę i... ich spotkanie zaczyna przypominać walkę. Po serii kłótni, włączają więc nieśmiertelne „Love story" i zaczynają jeszcze raz. Czy uda im się dotrzeć na tyle, by stworzyć wymarzony, udany związek? Publiczność Teatru Małego przekona się o tym już w piątek, podczas premiery spektaklu „Przyszedł mężczyzna do kobiety".

Sztukę Siemiona Złotnikowa obejrzymy w ramach Sceny Propozycji Aktorskich. Jej realizacją zajęli się wykonawcy głównych ról - Joanna Matuszak i Arkadiusz Buszko, przy reżyserskiej współpracy Piotra Ratajczaka.

 - Staraliśmy się, by to przedstawienie miało charakter uniwersalny, by w naszych postaciach odnalazł się trochę każdy - mówi Joanna Matuszak. - Nie mówimy o tym, kim są Dina i Wiktor, skąd pochodzą i w jakim są wieku, bo potrzeba miłości jest bliska każdemu.

Scenografię do spektaklu przygotowali Agnieszka Miluniec i Maciej Osmycki. Centralnym punktem jest sofa w panterkę. Przy jej malowaniu brał udział Lump, najbardziej znany szczeciński przedstawiciel street-artu.

- Na scenie mamy zbiorowisko różnych rzeczy, utrzymanych w bardzo różnej stylistyce - opowiada A. Miluniec. - To celowy zabieg, bo w tych rzeczach jest całe życie bohaterów, którzy tu kupili tapetę, parę lat później fotel. Jednocześnie, scenografia podkreśla pewne nieuświadomione podobieństwa między Diną i Wiktorem: oni wciąż się kłócąc, wciąż wytykając sobie, że do siebie nie pasują, wybierają np. na randkę ten sam zestaw kolorystyczny.

„Przyszedł mężczyzna do kobiety" premierowo wystawiony zostanie 5 lutego, o godz. 19. Spektakl można zobaczyć dzień później o tej samej porze, oraz w kolejnym, walentynkowym tygodniu. 

- Miłość podstawa egzystencji. W naszym spektaklu tej miłości są ogromne pokłady - podsumowuje Arkadiusz Buszko. Agnieszka Miluniec dodaje przewrotnie: - To dobra propozycja na Walentynki, bo pokazuje, że choć warto walczyć o uczucia, to jednak przesadzać w tej walce nie trzeba. ©℗

(kas)

Fot. Piotr NYKOWSKI

Na zdjęciu: Joanna Matuszak i Arkadiusz Buszko podczas próby do spektaklu „Przyszedł mężczyzna do kobiety"

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Flis przypłynął do Szczecina
Zjazd Młodych Gwiazd 2018 i „Siedem życzeń”
Różankowe urodziny Szczecina
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy