czwartek, 24 października 2019.
Strona główna > Kultura > Macierzyństwo w czasach Zagłady. Spotkanie z autorką

Macierzyństwo w czasach Zagłady. Spotkanie z autorką

Macierzyństwo w czasach Zagłady. Spotkanie z autorką
Data publikacji: 2019-05-13 23:56
Ostatnia aktualizacja: 2019-05-14 11:53
Wywietleń: 518 390055

„Ta książka jest o szczęściu w nieszczęściu. Autorka przynosi nam historie ludzi, którzy żyją, bo ponad siedemdziesiąt lat temu zostali obdarowani drugą mamą. Patrycja Dołowy zabrała mnie w najgłębsze rewiry samotności i opuszczenia, ale nie porzuciła na dnie – dała szansę wynurzenia się, ale już w zupełnie innym miejscu" - tak o książce pt. „Wrócę, gdy będziesz spała. Rozmowa z dziećmi Holocastu" mówi Mikołaj Grynberg. We wtorek w szczecińskim salonie ProMedia (al. Wojska Polskiego 2) o godz. 18 odbędzie się spotkanie z autorką. Prowadzenie - Krzysztof Lichtblau. Wstęp wolny.

To książka o matkach, dzieciach, opiekunach, o bolesnych i dramatycznych wyborach, o rozpaczy rozstania, o strachu, który towarzyszy ocalałym dzieciom przez całe życie, o nieprzespanych nocach. Mamy tu historie żydowskich matek, które by ratować swoje dzieci, stawały przed tragicznymi wyborami, przybranych matek, które nie zawsze potrafiły rozstać się z ocalonymi dziećmi, i dzieci, często już na zawsze rozdartych pomiędzy dwiema tożsamościami, dwiema rodzinami, między poczuciem winy, wdzięcznością i żalem. Opowieści o kolejnych osobach to wywiady, w których bohaterowie powrócili do dramatycznych wspomnień sprzed kilkudziesięciu lat. Autorka odkrywa w nich tabu macierzyństwa w czasach Zagłady. Tej książki nie czyta się łatwo - ot, „od dechy do dechy", zwłaszcza jeśli jest się rodzicem. To lektura, która przeraża, wzrusza, skłania do refleksji, pokazuje ogrom wojennych przeżyć.

Historie pokazane w książce są niewiarygodne dla współczesnych Polaków, żyjących w czasach pokoju. Choćby Fanni podała cyjanek swojemu synowi Jurkowi. Mama Biety, dziewczynki urodzonej w warszawskim getcie, uśpiła ją luminalem, umieściła w drewnianej skrzynce i w ten sposób przemyciła na aryjską stronę. Do skrzynki włożyła jeszcze srebrną łyżeczkę z wygrawerowanym imieniem i datą urodzin. Inna matka w czasie likwidacji łódzkiego getta zażyła cyjanek, a córkę wyrzuciła za okno – miała tylko jedną porcję trucizny. Dziewczynka przeżyła, bo spódniczką zahaczyła o latarnię. Hanę trzy razy ratowała służąca rodziców, Zosia. Potem, gdy dobrze sytuowani krewni chcieli wziąć Hanę do siebie, nie potrafiła porzucić polskiej matki.

W książce wielu bohaterów to też przymusowi emigranci Marca'68. Sporo jest tu opowieści o tym dramatycznym czasie, gdy przyszło im opuścić Polskę, z paszportem w jedną stronę.

(MON)

Komentarze

Abc
A co z Polkami, które znalazły się w równie dramatycznych sytuacjach?
2019-05-14 11:51:28

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
11
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Krokusowa Rewolucja na Wałach Chrobrego

Nekrologi

Sonda

Gdzie w Szczecinie powinien stanąć pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie