wtorek, 18 czerwca 2019.
Strona główna > Kultura > Komuniści kontra Kościół

Komuniści kontra Kościół

Komuniści kontra Kościół
Data publikacji: 2018-04-21 19:15
Ostatnia aktualizacja: 2018-11-08 02:49
Wywietleń: 1438 323752
Rozmowa z Michałem Siedziako, redaktorem (razem ze Zbigniewem Stanuchem i ks. Grzegorzem Wejmanem) książki „Dzieje Kościoła katolickiego na Pomorzu Zachodnim. Tom 2: 1956-1972”

– W 1956 roku zmieniła się polityka wyznaniowa komunistycznej władzy…

– Tak zwana odwilż, której kulminacyjnym punktem w Polsce był Październik ’56, obejmowała również relacje państwo–Kościół. To właśnie wówczas uwolniono więzionego od 1953 r. prymasa Stefana Wyszyńskiego. Nazwisko hierarchy tłum skandował na słynnym ogromnym wiecu na placu Defilad w Warszawie 24 października, na którym nowy I sekretarz KC PZPR Władysław Gomułka wezwał ludzi do powrotu do pracy. Według relacji świadków zrobiło to na Gomułce spore wrażenie. Przed końcem miesiąca prymas Wyszyński był już wolny. Nowa ekipa rządząca z Gomułką na czele deklarowała dobrą wolę i chęć ułożenia poprawnych kontaktów z Kościołem. W listopadzie 1956 r. rozpoczęła prace Komisja Wspólna przedstawicieli rządu i Episkopatu, która już po miesiącu wypracowała ogólne porozumienie. Władze wyraziły gotowość usunięcia przeszkód w praktykach religijnych, które stworzono w latach stalinowskich, a biskupi deklarowali zrozumienie dla przeobrażeń społecznych w Polsce pod rządami PZPR. Wśród szczegółowych ustaleń warto wspomnieć o przywróceniu religii, jako przedmiotu nieobowiązkowego, do szkół podstawowych i średnich, czy umożliwieniu kapłanom pełnienia posługi duszpasterskiej w szpitalach i więzieniach. Duchowni wypędzeni wcześniej z ziem zachodnich i północnych mogli powrócić na zajmowane wcześniej parafie. Umożliwiło to m.in. powrót księży jezuitów do szczecińskiej parafii pw. św. Andrzeja Boboli.

– Jak na tę zmianę zareagowali sami kapłani?

– Reakcja nie mogła nie być pozytywna, aczkolwiek z dużą dozą ostrożności. Duchowni zdawali sobie sprawę z realiów społeczno-politycznych PRL. W Polsce wciąż obowiązywała przecież państwowa ideologia – komunizm, nazywany też realnym socjalizmem, z założenia nastawiony wrogo do wszelakich form religijności. ©℗ 

Cały wywiad m.in. o najważniejszych w tym okresie duchownych na Pomorzu Zachodnim, o podziałach w środowisku księży i jego infiltrowaniu, o próbach skłócenia biskupów i innych akcjach przeciwko Kościołowi przeczytasz w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 20 kwietnia 2018 r.

Rozmawiał A. Sasinowski

Fot. P. Miedziński

Komentarze

guciu
Księża patrioci szło hmm!?
2018-04-22 15:04:49
cap kościelny
"Zamiast pracy kopulacja, to dopiero demokracja. Ten się mnoży, ci pracują, wszystko w pisie zbilansują. Byle głosy kupić snadnie, po wyborach bilans padnie. Jak najwięcej dla kościólka, PiS z czarnymi-jedna spółka!
2018-04-22 14:47:37
Diak
Mnie w PRL nikt nie zabraniał chodzić na religię i do Kościoła; ludzie byli nawet bardziej religijni niż teraz - tow. Wiesław rządził ,,co cesarskie cesarzowi,,, czyli nikt nie prześladował kościoła - --no jak księża się zajęli polityka to mamy co mamy - emigrację;kryzys rodziny; brak zainteresowania religią...Oraz problemy z tramwajami ...
2018-04-22 11:21:58
To byli czasy...!
A w "Nagrode"... i tak co niektorzy Ksieza, Proboszcze i Biskupi dalej "Kablowali" i wspolpracowali z Wladza - nawet po Koledzie i po wyjsciu z Konfesjonalow...!!
2018-04-22 02:42:22
...
aktualne
2018-04-21 21:42:22

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
25
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Widoki z wielkiego koła

Nekrologi

Sonda

Czy w Szczecinie powinien powstać pomnik Piotra Zaremby – pierwszego prezydenta Szczecina?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie